Atak na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim

26 Lipca 2021, 11:34 Szczepienia

W niedzielę doszło do bójki w punkcie szczepień w Grodzisku Mazowieckim. Film z szamotaniny z udziałem protestujących i pracowników punktu trafił do sieci. Dwie osoby zostały zatrzymane przez policję. 

W niedzielę do punktu szczepień w Grodzisku Mazowieckim próbowało dostać się grupa antyszczepionkowców. Zgromadzone osoby podnosiły argumentu ograniczania wolności i  prowadzenia "eksperymentów medycznych". Z ich ust padało też sporo epitetów.

Wejście do punktu szczepień uniemożliwiali im jego pracownicy. Wskutek szarpaniny jeden z pracowników doznał urazu i na nagraniu widać, że ma zakrawwiony nos. Całe zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniu opublikowanym na Twitterze.

"Nie ma naszej zgody"

Do zdarzenia odnieśli się przedstawiciele resortu zdrowia oraz lekarze. 

Jak odniósł się do zdarzenia na swoim Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski "Wolność na sztandarach, usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi. Tak dziś wygląda ruch antyszczepionkowy? Tu nie ma z kim dyskutować. To trzeba piętnować".

"Jestem kompletnie rozbity. Antyszczepionkowcy od słów przeszli do czynów. Agresja wobec osób wykonujących szczepienia to atak na funkcjonariuszy publicznych. Oczekujemy surowych konsekwencji wobec agresorów i wzmocnienia ochrony przez służby patrolujące okolicę punktów szczepień" - skomentował dr. Paweł Grzesiowski. 

 

- Jestem przerażony tym, co się wydarzyło w akcji antyszczepionkowców na punkt szczepień. Nie będzie tolerancji dla takich zachowań, bo to jest rzeczywiście uderzenie w te osoby, które chcą się szczepić. Ja zawsze byłem gotowy rozmawiać na argumenty merytoryczne, przekonywać. Ale to, co się w tej chwili wydarzyło, jest ogromnym skandalem, myślę, że do takiej sytuacji już nie powinno dojść. Jeśli będą takie sytuacje się pojawiały, to na pewno służby będą interweniowały w sposób bardzo, bardzo zdecydowany - komentował w poniedziałek w Radiowej Jedynce wiceminister Waldemar Kraska.
-Nie ma naszej zgody, aby fizyczne zabraniać osobom, które chcą się zaszczepić, dojścia do punktu szczepień, aby to szczepienie uniemożliwić. Naszej zgody na to nie będzie - podkreślił wiceminister.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz