Kolejna petycja w sprawie przywrócenia finansowania in vitro

12 Maja 2022, 10:26 in vitro

Szacuje się, że w Polsce z niepłodnością zmaga się blisko 1,5 mln par. To około 15-20 proc. par w wieku rozrodczym. Stowarzyszenie „In Vitro Bez Granic” w ostatnich tygodniach zaapelowało o podjęcie działań umożliwiających ponowną refundację in vitro. To kolejny taka interwencja od czasu zawieszenia programu finansowania zapłodnienia pozaustrojowego tą metodą w 2016 r.

W ramach ministerialnego programu refundacji in vitro funkcjonującego w latach 2013-2016 na świat przyszło ponad 22 tys. dzieci. Niestety program w takiej formule przestał być kontynuowany. Na ten moment ratunkiem dla niepłodnych par kwalifikujących się do procedury są jedynie lokalne programy dofinansowujące in vitro.

W odpowiedzi na trudną sytuację niepłodnych Stowarzyszenie „In Vitro Bez Granic” przygotowało petycję, pod którą zbierane są obecnie podpisy. Dokument ma zostać przekazany Prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie oraz Marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu.

In vitro jest bezpieczne i skuteczne 

Autorzy dokumentu apelują o zagwarantowanie równego dostępu do metod leczenia niepłodności, przypominając także, że "Bezpieczeństwo oraz skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego zostały potwierdzone licznymi badaniami naukowymi. Przywrócenie programu spowoduje obniżenie liczby par bezdzietnych, równe traktowanie w leczeniu niepłodności oraz osiągnięcie poprawy demograficznej, a także poprawę kondycji psychicznej u odsetek osób, które nie mogą skorzystać z tej metody.”

Autorzy zwracają również uwagę, że działające w Polsce programy samorządowe nie są dostępne we wszystkich miastach, istotne są także kryteria umożliwiające skorzystanie z realizowanego na danym terenie programu oraz to, że koszty leczenia często przekraczają koszty gwarantowanego dofinansowania. Przypomnijmy także, że z apelem dotyczącym likwidacji finansowania in vitro przez samorządy w lutym b.r. zwróciło się Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich w wystosowanym przez siebie oświadczeniu.

Zapewnienie całościowej opieki niepłodnym winno stać się priorytetem a organizacja pomocy powinna uwzględniać diagnostykę, ale i wszelkie dostępne procedury leczenia niepłodności, w tym zapłodnienie pozaustrojowe. Niezbędne jest także zapewnienie parom, dotkniętym tym problemem pomocy psychologicznej, gdyż niepłodności bardzo często towarzyszą: depresja, stany lękowe czy załamania nerwowe. 

Proponowana przez przeciwników in vitro naprotechnologia niejednokrotnie jest nieskuteczną bądź niewystarczającą metodą leczenia, stąd bardzo ważnym elementem jest budowanie poczucia zaufania do procedury in vitro - to poczucie zapewniała refundacja - zauważają apelujący do władz inicjatorzy petycji.

Podczas procedury in vitro nie niszczy się zarodków

Pomysłodawcy postulatu przywrócenia finansowania in vitro na poziomie centralnym przypominają, że zgodnie z art. 23 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 roku o leczeniu niepłodności, niedopuszczalne jest niszczenie zarodków, które są zdolne do prawidłowego rozwoju, a które powstały w procedurze wspomaganej prokreacji i nie zostały przeniesione do organizmu biorczyni. Zarodki nie są zatem niszczone na żadnym z etapów procedury in vitro. Część z nich obumiera w sposób samoistny, tak jak to się dzieje podczas prób naturalnego poczęcia (według badań 50-70 proc. powstających embrionów samoistnie obumiera). Zgodnie z przepisami prawa komórki oraz zarodki stosowane w leczeniu niepłodności w Polsce, podlegają ochronie prawnej.

Petycję w sprawie podpisało do tej pory ponad 19 tys. osób.

Źródło: www.petycjeonline.com

Polecamy także:

Katoliccy lekarze żądają likwidacji finansowania in vitro przez samorządy

Refundacja in vitro czy modernizacja szpitala. Jak budżet obywatelski wspiera sektor?

Epidemia niepłodności wśród mężczyzn

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz