Umieralność w Polsce. Najczęstsze przyczyny zgonów

07 Sierpnia 2019, 13:27 śmierć trup kostnica koroner zgon akt zgonu

Natężenie zgonów w Polsce rośnie, ale tempo wzrostu jest niewielkie i w miarę jednostajne. W 2018 r. zmarło ok 414 tys. osób, a współczynnik zgonów wyniósł 10,8, tj. o 0,3 p. prom. więcej niż w 2017 r. Jaka jest najczęstsza przyczyna śmierci Polaków? 

 

Prawie 52 proc. wśród osób zmarłych w 2018r. stanowili mężczyźni, a mediana wieku zmarłych wyniosła 77 lat (dla mężczyzn 71 lat, dla kobiet 83 lata), podczas gdy w 2000 r. było to – odpowiednio: 73 lata, 69 lat i 78 lat.
 

Poziom umieralności jest obecnie wyższy w miastach (w 2018 r. wyniósł 11,1‰) niż obserwowany na wsi (10,4‰), wykazuje też znaczne zróżnicowania regionalne.

Podstawowymi przyczynami zgonów są choroby układu krążenia i choroby nowotworowe – obie grupy powodują ok. 70 proc. wszystkich zgonów.

Niekorzystnym zjawiskiem jest wzrastająca z roku na rok liczba zachorowań i zgonów w wyniku chorób nowotworowych; na początku lat 90. XX w. nowotwory złośliwe były przyczyną niespełna 20 proc. wszystkich zgonów, a w 2017 r. – już blisko 25 proc.. Natomiast maleje udział zgonów spowodowanych chorobami układu krążenia z 52 proc. w 1990 r. do ok. 41 proc. obecnie. Kolejnymi istotnymi przyczynami zgonów są choroby układu oddechowego, których udział wzrasta, oraz urazy i zatrucia, powodujące po 5–6 proc. wszystkich zgonów. O 2 p. proc. względem poprzednich lat  wzrósł udział zgonów w przypadku których przyczyny nie zostały dokładnie określone.

Zobacz: GUS: Coraz mniej Polaków

 

Natężenie umieralności jest zróżnicowane w zależności od płci i wieku. Począwszy od najmłodszych grup wieku ludności widoczna jest nadumieralność mężczyzn, tj. współczynniki zgonów dla mężczyzn są wyższe niż dla kobiet.

W młodszych grupach wieku wielkości współczynników są niewielkie (dla kobiet ok. 1,5, a dla mężczyzn 2,3 zgony na 10 tys. ludności danej płci), ale w grupie wieku około 20–44 lata stają się 3-krotnie wyższe dla mężczyzn, w tym dla 20-latków (20–29 lat) różnica sięga 4 razy (2,6 do 9,9).

W zbiorowości mężczyzn poniżej 50. roku życia najczęstszymi przyczynami zgonów są przyczyny zewnętrzne czyli skutki urazów/wypadków i zatruć, np. w grupie wieku 15–24 lata odpowiadają aż blisko 70 proc. zgonów. Relatywnie mniej zgonów przyczyny te powodują wśród osób starszych. Mężczyźni od 45. roku życia umierają przede wszystkim na choroby układu krążenia i udział tych zgonów systematycznie rośnie wraz z wiekiem.

Dla młodych kobiet, podobnie jak dla mężczyzn, najgroźniejsze są przyczyny zewnętrzne, ale już wśród kobiet w wieku 30–79 lat najwięcej zgonów powodują nowotwory, w tym wśród kobiet zmarłych w wieku 55–64 lata udział zgonów w wyniku nowotworów przekracza 50 proc.

Wśród kobiet w wieku 80 i więcej lat najczęstszą przyczyną zgonów są choroby układu krążenia – odsetek sięga 59 proc. Taka struktura zgonów według najważniejszych grup przyczyn utrzymuje się w Polsce od wielu lat.

W 2018 r. na każde 100 tys. dzieci w wieku 1–14 lat odnotowano 13 zgonów (w 2000 r. było ich 22, a na początku lat 90-tych ubiegłego wieku – 36). W miastach współczynnik ten jest nieco niższy niż na wsi (odpowiednio 12 i 13).

Podstawowymi przyczynami zgonów dzieci i młodzieży są urazy i zatrucia – dotyczy to szczególnie wieku 5–19 lat, gdzie zewnętrzne przyczyny stanowią ponad połowę wszystkich zgonów. Częściej ulegają im chłopcy – szczególnie wśród nastolatków (w 2017 r. stanowiły blisko 60 proc. przyczyn dla tej grupy wieku, wśród dziewczynek – prawie 41 proc.).

Kolejną grupą przyczyn są nowotwory złośliwe (ponad 13 proc. zgonów dzieci i młodzieży), następnie choroby układu oddechowego oraz choroby układu nerwowego i narządów zmysłu (6,4 proc. i 6 proc.), a także wady rozwojowe wrodzone (dotyczy to przede wszystkim grupy 1–4 lata).

Niepokojącym zjawiskiem jest rosnąca – na przestrzeni ostatnich 25 lat – liczba samobójstw wśród nastolatków (osób w wieku 15–19 lat). Szczególnie gwałtowny wzrost obserwowano w latach 90-tych ubiegłego wieku, tj. od notowanego na poziomie 10 proc. udziału na początku lat 90-tych do ponad 16 proc. w 2000 r. Ten wysoki odsetek nadal się utrzymuje i – pomimo istotnego spadku ogólnej liczby zgonów wśród młodych osób – zamachy samobójcze w 2017 r. stanowiły przyczynę blisko 20 proc. zgonów wśród nastolatków.

Współczynnik wyrażający liczbę zgonów niemowląt na 1000 urodzeń żywych był nieco niższy niż przed rokiem (o 0,2 p. prom.) i kształtował się na poziomie 3,8‰ (w miastach 3,6‰, na wsi 4,2‰); wobec 8,1‰ w 2000 r. i 19,3‰ w 1990 r. Spadkowy trend umieralności niemowląt wynika z istotnego zmniejszenia się zgonów noworodków w pierwszym tygodniu życia.

Niezmiennie przyczyną ponad połowy zgonów niemowląt są choroby i stany okresu okołoporodowego, czyli powstające w trakcie trwania ciąży matki i w okresie pierwszych 6 dni życia noworodka, przyczyną kolejnych 37 proc. zgonów są wady rozwojowe wrodzone, a pozostałe zgony są powodowane chorobami nabytymi w okresie niemowlęcym lub urazami. Umieralność niemowląt jest bardziej zróżnicowana przestrzennie niż ma to miejsce w przypadku ogólnego współczynnika zgonów. W 2018 r. współczynnik zgonów niemowląt kształtował się od 2,9‰ w woj. małopolskim do 4,4‰ w łódzkim. Średni współczynnik umieralności dla lat 2000–2018 kształtuje się od 4,9‰ (w województwach: mazowieckim, opolskim i małopolskim) do 6,5‰ w dolnośląskim i śląskim. Obniżanie się poziomu umieralności niemowląt, a także stosunkowo niska liczba urodzeń martwych skutkują spadkiem natężenia umieralności okołoporodowej, której współczynnik obecnie wynosi ok. 5,3‰ wobec 19,5‰ w 1990 r. (w 2000 r. wyniósł 9,7‰).

źródło: GUS

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Przemek Czwartek, 31 Października 2019, 18:00
W pierwszym wykresie jest błąd. W Polsce kobiet i mężczyzn jest mniej więcej po równo (51% mężczyzn, 49% kobiet) przy czym kobiety żyją zdecydowanie dłużej. Dlaczego w takim razie wśród zgonów w wieku 85 lat I więcej(!) jest taka przewaga mężczyzn? To trochę nielogiczne.
Leszek Środa, 04 Września 2019, 12:24
W krajach wysokorozwiniętych umieralność wynosi 42% nowotwory i 28% choroby krążenia.
Polska należy tutaj do krajów nierozwiniętych