Maseczki ochronne - jak w nich prawidłowo oddychać?

28 Kwietnia 2020, 14:45 maska ochronna maseczka maseczki covid koronawirus pandemia epidemia

Wiele osób nosząc maseczki ochronne ma uczucie braku powietrza i duszności. Zaczynają więc automatycznie oddychać przez usta, co z kolei może przynieść wiele negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia. Jak zatem oddychać, by sobie nie zaszkodzić? 

Prawidłowe oddychanie może nam pomóc nie tylko w walce z koronawirusem, ale i z innymi patogenami przenoszonymi drogą kropelkową. 

Jak zatem oddychać, by sobie pomóc - wyjaśnia lek. med. Elżbieta Dudzińska, lekarz medycyny integralnej z przychodni Strefa Pacjenta, jedna z niewielu w Polsce specjalistów zajmujących się zaburzeniami wzorca oddychania i terapiami oddechowymi.

Dr E. Dudzińska wyjaśnia, że mając na twarzy maseczkę możemy odnieść wrażenie, że potrzebujemy więcej powietrza, dlatego wiele osób może mieć odruch, by oddychać przez usta i brać większe wdechy. Powinniśmy jednak zwalczyć tę pokusę i nie zmieniać normalnego sposobu oddychania. Oddech w maseczce powinien być taki sam, jak bez maseczki, oczywiście przy założeniu, że bez maseczki oddychamy prawidłowo.

Prawidłowo, czyli jak?

Prawidłowy, fizjologiczny oddech jest cichy, spokojny, bez wysiłku, rytmiczny, przeponowy, czyli dolną częścią klatki piersiowej, w spoczynku tylko przez nos, w dzień i w nocy.

- Maseczka będzie prowokowała do oddychania przez usta, szybszego i de facto płytszego. Koniecznie należy oprzeć się pokusie szybszego oddychania przez usta, bo to tylko pogorszy sytuację i pogłębi uczucie duszności. Jeśli uda nam się to zrobić, to już po kilku dniach zaadaptujemy się i nie będziemy odczuwać duszności, pod warunkiem, że maseczka jest wykonana z materiału odpowiednio przepuszczającego powietrze - komentuje lek. med. E. Dudzińska.

Ostatnie doniesienia naukowców mówią, że koronawirus wnika do organizmu m.in. przez znajdujące się w nosie tzw. komórki kubkowe i komórki rzęskowe.

Lek. med. Elżbieta Dudzińska wyjaśnia: - Należy podkreślić, że są one obecne w całym układzie oddechowym, nie tylko w nosie, ale również w tchawicy, oskrzelach i oskrzelikach. Komórki kubkowe to jednokomórkowe gruczoły wydzielające śluz, który de facto działa ochronnie. Komórki rzęskowe dzięki ruchowi rzęsek usuwają patogenny i zanieczyszczenia, które zostały zdeponowane w śluzie. Do prawidłowej ochronnej pracy rzęsek potrzebny jest śluz wydzielany przez komórki kubkowe. Układ przywspółczulny pobudza wydzielania śluzu, natomiast układ współczulny - hamuje jego wydzielanie i zmienia jego jakość.

- Ponieważ oddychanie przez usta promuje przewagę układu współczulnego, czyli upośledza wydzielanie obronnego śluzu i ułatwia wtargnięcie wirusa, tym bardziej należy oddychać przez nos. Dodatkowo należy dbać, by unikać sytuacji stresowych, bo te pobudzają układ współczulny, podwyższają poziomy mediatorów m.in. poziomy adrenaliny, noradrenaliny i przyczyniają się pośrednio do zmniejszonego wydzielania ochronnego śluzu - radzi ekspertka.

Dlaczego należy oddychać przez nos? 

Nos to naturalny filtr, który przygotowuje powietrze zanim dotrze ono do płuc.
Zalety i dobroczynne działanie oddychania przez nos:
• nawilżenie wdychanego powietrza
• ocieplenie wdychanego powietrza
• kontakt powietrza ze śluzówką nosa i jej mechanizmami obronnymi, które w dużej mierze neutralizują zanieczyszczenia, mikroorganizmy i alergeny
• oczyszczanie wdychanego powietrza – eliminuje wdychanie znacznej ilość patogennych mikroorganizmów i zanieczyszczeń
• działanie tlenku azotu (NO) produkowanego przez nos i zatoki przynosowe: odkażające, przeciwwirusowe (m.in. poprzez blokowanie replikacji wielu wirusów) i przeciwbakteryjne, poprawiające ukrwienie płuc, co pozytywnie wpływa na dotlenienie organizmu
• wsparcie produkcji tzw. czynnika powierzchniowego tj. substancji, która wpływa na stan tkanki płucnej i jej elastyczność.
• pełne uruchomienie przepony
• zwiększony pobór tlenu o 10-20 proc. 
• wydłużony wydech, co zwiększa odpowiedź relaksacyjną ze strony organizmu
• wydech przez nos zatrzymuje o 42 proc. więcej wilgoci, w porównaniu do wydechu przez usta

Dlaczego nie należy oddychać przez usta?

Negatywne konsekwencje oddychania przez usta to:
• tendencja do nadmiernego oddychania, tzn. ponad normę w stosunku do rzeczywistych potrzeb organizmu
• niewspółmiernie większe narażenie na wdychanie szkodliwych czynników, a więc większe ryzyko wszelkich infekcji
• większa liczba drobnoustrojów docierających do płuc i organizmu
• wdychanie nieodpowiednio przygotowanego powietrza (brak nawilżenia, ocieplenia, odkażenia)
• brak dobroczynnego działania tlenku azotu
• osłabianie odporności poprzez wysuszanie i wychłodzenie śluzówek, niekorzystną zmianę pH w jamie ustnej, skurcz oskrzeli i zwiększone wydzielanie gęstego śluzu.

Skąd uczucie duszności, gdy jesteśmy w maseczce?

Uczucie duszności może wynikać z czynników psychologicznych i wrażenia odcięcia od powietrza. Niekiedy przekonanie, że maseczka jest zbędna i nie chroni nas, powoduje irytację i reakcję stresową, a więc też zmianę sposobu oddychania na szybszy, płytszy oraz przez usta, co w efekcie potęguje uczucie duszności.

Cześć osób w odpowiedzi na odczucie braku powietrza zaczyna nadmiernie oddychać, tzn. szybciej, płycej i przez usta. Paradoksalnie taki sposób oddychania prowadzi do niedotlenienia; nadmiernej wentylacji, zmniejsza poziom dwutlenku węgla we krwi, a to przekłada się na skurcz naczyń i oskrzeli, słabsze dotlenienie organizmu i uczucie duszności w efekcie rzeczywistego spadku dotlenienia komórek i tkanek, które nie wynika jednak z noszenia maseczki, a z nieprawidłowego wzorca oddychania.

Ponadto oddychając przez maseczkę, wdychamy nieznaczną ilość powietrza, które przed chwilą wydychaliśmy, czyli mamy nieco wyższe stężenie dwutlenku węgla, co mogą wyczuć chemoreceptory w ośrodku oddechowym, które są przyzwyczajone do innego stężenia i prowokują nas do szybszego oddychania.

Niewłaściwa tkanina

Maseczki powinny być wykonywane z "oddychających" tkanin. Duża cześć maseczek jest produkowana „sposobem domowym” i warto zwrócić uwagę, czy zbyt gęsty materiał i zbyt wiele warstw nie spowodują rzeczywistej duszności.


Kto i dlaczego może mieć większe trudności w oddychaniu przez maseczkę?
• Osoby, które mają utrwalony niewłaściwy wzorzec oddychania;
• Osoby ze schorzeniami układu oddechowego, krążenia i innymi, m.in. z chorobami serca, nadciśnieniem tętniczym, astmą, POCHP, chrapiące, z bezdechem sennym, z nieżytem nosa alergicznym lub nie, z chorobą refluksową, osoby cierpiące na napady lęku i paniki. Większość z tych osób ma utrwalony nawyk nadmiernego oddychania, co niestety, niezależnie od maseczek, negatywnie wpływa na przebieg choroby i zaostrza objawy.
• Małe dzieci, zwłaszcza te, które oddychają chronicznie przez usta (badania szacują, że jest ich ponad 40 proc.). Taki sposób oddychania ma negatywny wpływ na rozwój dziecka: fizyczny, psychiczny i intelektualny. Powoduje m.in. wady zgryzu, zaburzenia rozwoju twarzoczaszki, a nawet gorszy rozwój intelektualny.

Maseczka a uprawianie sportu na zewnątrz

Dla większości osób uprawianie sportu w maseczce to duży dyskomfort. Jednak, jeżeli maseczka jest wykonana z odpowiedniego materiału, nie ogranicza wymiany powietrza. Najważniejsze, by unikać oddychania przez usta, gdy intensywność wysiłku metabolicznie jeszcze tego nie wymaga.

Jak się przyzwyczaić?

- Można sobie pomóc ćwiczeniami oddechowymi w domu, bez maseczki, które wzmocnią prawidłowy wzorzec oddychania i pomogą poprawić tolerancję na wahania poziomu dwutlenku węgla. Ćwiczenia będą pomocne dla każdego, niemniej osoby z utrwalonym niewłaściwym wzorcem oddychania często wymagają profesjonalnego wsparcia, by odwrócić nawyk, który utrwalał się latami. Niezależnie od ćwiczeń, należy wykazać się cierpliwością, dać sobie czas na adaptację i zweryfikować swój „stosunek mentalny” do maseczki - tłumaczy lek. med. Elżbieta Dudzińska ze Strefy Pacjenta i proponuje ćwiczenia:
• Oddychanie przez nos w dzień i w nocy, czyli skierowanie uwagi na oddech i świadoma praca nad nim
• Krótkie zatrzymania oddechu – ćwiczenie, które poprawia tolerancję na CO2, może być wykonywane wiele razy dziennie: przez 10-15 sekund oddychamy normalnie przez nos (wdech i wydech przez nos), potem robimy stop po wydechu i liczymy w myślach do 5 (czyli zatrzymujemy oddech na 3-5 sekund), potem powracamy do normalnego oddychania przez nos przez 10-15 sekund i znowu zatrzymujemy oddech po wydechu na 3-5 sekund, znowu wracamy do normalnego oddychania przez nos prze 10-15 sekund i znów stop po wydechu. Należy pamiętać, że zatrzymanie oddechu powinno następować zawsze po wydechu! Nie wolno zatrzymywać powietrza na dłużej niż 5 sekund. Chorzy w cięższym stanie nie powinny zatrzymywać oddechu na dłużej niż 3 sekundy.
• Ćwiczenia wzmacniające, pomagające w lepszym uruchomieniu przepony
• oddychanie przez nos z książką na brzuchu w pozycji leżącej - świadoma praca, by poprzez wdychanie powietrza do dolnej części klatki piersiowej i wydychanie, książka unosiła się i opadała.
• Oddychanie w „pozycji plażowej” - leżąc lub siedząc trzymamy ręce splecione za głową, na karku, łokcie odwiedzione od głowy. Takie ułożenie ciała blokuje górną część klatki piersiowej i wymusza zdrowe oddychanie przeponowe.
Źródło: mat. pras.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz