Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy domaga się od rządu odszkodowań dla personelu medycznego w związku z COVID-19. Obecnie Ministerstwo Zdrowia finansuje ubezpieczenia pracownikom szpitali jednoimiennych oraz zakaźnych i nie planuje rozszerzać tej grupy.
Zarząd Krajowy OZZL we wtorek zwrócił się do premiera i ministra zdrowia z wnioskiem o odszkodowania, na wzór ubezpieczenia na życie, w przypadku, gdy pracownik ochrony zdrowia dozna trwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z COVID-19 lub zmarł z powodu tej choroby. Jak wskazał przewodniczący zarządu OZZL Krzysztof Bukiel, odszkodowania miałyby być finansowane przez rząd lub inne organy władzy publicznej.
"Dzisiaj na takie odszkodowanie mogą liczyć jedynie osoby ubezpieczone przez Ministerstwo Zdrowia, co jest ograniczone wyłącznie do pracowników tzw. szpitali jednoimiennych zakaźnych (ministerstwo odmówiło bowiem ubezpieczenie pracowników innych szpitali). Tymczasem niebezpieczeństwo zakażenia wirusem SARS-Cov-2, wywołującym ww. chorobę, dotyczy nie tylko pracowników tych jednoimiennych szpitali, ale wszystkich pracowników ochrony zdrowia, bo pacjenci z takim zakażeniem trafiają do wszystkich placówek" - przekonują medycy.
Jak wskazał związek, jeden z wiceministrów zdrowia zasugerował niedawno, że odpowiednie ubezpieczenie dla pracowników szpitali niejednoimiennych powinny wykupić dyrekcje tych szpitali ze swoich środków. Jednak OZZL podkreśla, że szpitale są w stanie trwałego deficytu środków i nie mają na to finansów.
K. Bukiel zwrócił uwagę, że ewentualne koszty odszkodowań będą dla budżetu państwa "tak niewielkie, że niezauważalne (dużo niższe niż koszty ubezpieczenia wszystkich pracowników)".
MZ nie planuje rozszerzać ubezpieczenia
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podczas wtorkowego briefingu pytany o możliwość ubezpieczenia wszystkich medyków od skutków COVID19, stwierdził, że obecnie "ubezpieczenie skierowane jest do dwóch grup medyków - tych pracujących w szpitalach jednoimiennych i zakaźnych, czyli w tych dwóch miejscach, gdzie kontakt z osobami zakażonymi koronawirusem jest praktycznie permanentny, stały".
- Tych medyków jest objętych dość duża ilość. To jest spory koszt dla budżetu państwa. Wiemy, że firmy ubezpieczeniowe skierowały także do innych lekarzy takie formy ubezpieczenia. W tej chwili nie planujemy rozszerzyć tego ubezpieczenia na inne podmioty - wyjaśnił W. Kraska.
BPO
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!