Na pytania nie odpowiada, nie komentuje, ale jego oświadczenie majątkowe wywołało burze. Młody lekarz, działacz Koalicji Obywatelskiej i warszawski radny, Dawid Kacprzyk w rok w zarobił 1,6 mln zł. To na nowo ożywiło dyskusję o wynagrodzeniach medyków w Polsce.
8 czerwca 2026 r. Urząd m.st. Warszawy udostępnił oświadczenie majątkowe Dawida Kacprzyka, radnego Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus. Dokument 28-letniego lekarza wywołał zainteresowanie ze względu na wysokie dochody zadeklarowane przez polityka.
Kacprzyk, który wykonuje zawód lekarza od niespełna dwóch lat, wykazał w oświadczeniu aż 1,6 mln zł dochodu uzyskanego z tytułu prowadzonej praktyki lekarskiej. Radny łączy aktywność polityczną z pracą w czterech publicznych placówkach medycznych na terenie Warszawy. Kluczową funkcję pełni w Warszawskim Szpitalu Południowym (należącym do miasta), gdzie zajmuje stanowisko koordynatora szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR).
Zestawienie kolejnych oświadczeń majątkowych radnego wykazuje dynamiczny przyrost jego dochodów. Jeszcze w deklaracji za 2024 rok Dawid Kacprzyk wykazał 85 990 zł przychodu i dochodu z indywidualnej praktyki lekarskiej, a także 139 159,74 zł dochodu rozliczanego w ramach PIT-37. W tamtym okresie jego zgromadzone oszczędności wynosiły 233 tys. zł, a stan posiadania uzupełniał samochód BMW 320 z 2019 roku.
- Z naszej perspektywy to absolutnie wyjątkowa sytuacja, by lekarz w trakcie specjalizacji zarabiał takie pieniądze – skomentował dla money.pl Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej.
Reklama
Choć samorząd lekarski nie doszukuje się nieprawidłowości i zakłada pełną uczciwość rozliczeń, Kosikowski nie kryje ciekawości.
– Zastanawiamy się, jak to jest technicznie możliwe i czy każdy lekarz mógłby liczyć na takie zarobki – przyznaje.
Według rzecznika NIL, głos w tej sprawie powinien zabrać także szpital zatrudniający radnego. Izba chce jasności m.in. w kwestii czasu pracy lekarza oraz tego, jak łączył on obowiązki rezydenta z dodatkową działalnością zawodową.
W 2025 r. wypracował łącznie 3976 godzin, co daje średniomiesięcznie 331 godzin.
Kilka dni temu Dawidowi Kacprzykowi kilka pytań. Do tej pory na nie nie odpowiedział. Nie wypowiedział się w ogóle publicznie w tej sprawie. Usunął także swoje konto na platformie X.
Za to oświadczenie wydał Szpital Południowy. Wylicza, że Dawid Kacprzyk w 2025 r. i obecnie w warszawskiej placówce wykonuje zadania w obszarach:
- Informujemy, że lekarz Dawid Kacprzyk w roku 2025 wypracował łącznie 3.976 godzin, co daje średniomiesięcznie 331 godzin na podstawie umów cywilnoprawnych/kontraktowych. W 2025 r. lekarz Dawid Kacprzyk nie był zatrudniony na umowę o pracę. Informujemy, że stawka godzinowa wynika z przeprowadzonego ogólnodostępnego i jawnego konkursu – podaje Szpital Południowy.
Reklama
Dodaje, że Dawid Kacprzyk był jedyną osobą, która przystąpiła do konkursu w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych w SOR, a zaproponowana stawka odpowiadała rynkowym normom.
- Informujemy również, że cały personel medyczny Warszawskiego Szpitala Południowego sp. z o. o., w tym personel medyczny SOR, zatrudniony jest zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, w tym wymogami Narodowego Funduszu Zdrowia określanymi w drodze Zarządzeń Prezesa NFZ – zaznacza placówka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze