NFZ nałożył blisko 300 tys. zł kary na Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM po wykryciu nieprawidłowości w prowadzeniu list oczekujących pacjentów. Kontrola wykazała, że w Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi UCK WUM aż 70 proc. chorych zostało przyjętych niezgodnie z obowiązującą kolejnością. Sprawa wyszła na jaw po anonimowym zgłoszeniu pracowników, a szpital wdrożył już działania naprawcze.
Narodowy Fundusz Zdrowia skontrolował Klinikę Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi UCK WUM po otrzymaniu anonimowego pisma od pracowników placówki. Zawarte w nim informacje dotyczyły możliwych nieprawidłowości związanych z prowadzeniem list oczekujących na świadczenia medyczne.
Kontrola trwała od 6 października 2025 roku do 18 lutego 2026 roku. Inspektorzy przeanalizowali dokumentację obejmującą okres od 1 października 2023 roku do 30 czerwca 2024 roku.
Według ustaleń kontrolerów sprawdzono dokumentację dotyczącą 3 289 pacjentów. Wyniki okazały się niekorzystne dla placówki.
NFZ ustalił, że około 2,3 tys. pacjentów, czyli blisko 70 proc. wszystkich przypadków, zostało przyjętych niezgodnie z kolejnością wynikającą z list oczekujących. Wśród nich znaleźli się pacjenci zakwalifikowani jako przypadki stabilne, którzy trafiali na leczenie przed osobami oczekującymi w trybie pilnym.
Dodatkowo kontrola wykazała, że 10 pacjentów zostało przyjętych całkowicie poza oficjalną kolejką.
Kontrolerzy wskazali także na szereg błędów formalnych związanych z prowadzeniem dokumentacji. Wśród nich znalazły się:
brak numerów PESEL w harmonogramach przyjęć,
brak informacji o powodach zmian terminów,
nieprawidłowe skreślanie pacjentów z harmonogramów,
niedokonywanie wpisów w czasie rzeczywistym.
To właśnie te uchybienia stały się podstawą do nałożenia na placówkę wysokiej kary finansowej.
Po zakończeniu postępowania NFZ nałożył na Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego karę w wysokości 298 tys. zł.
W anonimowym zgłoszeniu pojawiły się również zarzuty dotyczące kierowania pacjentów na zabiegi z prywatnego gabinetu jednego z lekarzy. Informacji tej nie udało się jednak oficjalnie potwierdzić.
Przedstawiciele UCK WUM podkreślali, że ich zdaniem kontrola została przeprowadzona z pominięciem części istotnych dowodów i nie było podstaw do wymierzenia kary. Ostatecznie jednak placówka zaakceptowała ustalenia kontrolerów.
Szpital poinformował także o wdrożeniu działań naprawczych. Po kontroli placówka zmodyfikowała system informatyczny odpowiedzialny za obsługę kolejek oraz przeprowadziła szkolenia dla personelu. Według szpitala obecnie nie pojawiają się sygnały wskazujące na dalsze nieprawidłowości związane z wpisywaniem pacjentów na listy oczekujących.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze