Psycholodzy: jakie są postulaty dotyczące opieki nad dziećmi na spotkanie u RPO

09 Lipca 2019, 12:06 dziecko terapia psycholog

Psychiatria dziecięca  i młodzieży jest w zapaści. Za mało placówek, za mało lekarzy, niedofinansowanie - to tylko niektóre z problemów. - Obecnie w prawie połowie szkół nie ma psychologów w ogóle, średnio na jednego psychologa w szkole przypada ok. 1700 uczniów - twierdzi związek zawodowy psychologów. Jutro o potrzebnych zmianach rozmawiać o tym mają w siedzibie Rzecznika Praw Obywatelskich m.in. przedstawiciele m.in. Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Pacjenta, eksperci i psycholodzy. Jakie są postulaty psychologów dotyczące planowanej przez rząd reformy psychiatrii dzieci i młodzieży?

Należy stworzyć całościowy system wsparcia i opieki psychologicznej.

Politycy przypominają sobie o tym jak ważna jest pomoc psychologiczna, o tym jak ważne byłoby stworzenie sprawnie działającego systemu opieki psychologicznej, w sytuacjach kryzysowych, w przypadku klęsk żywiołowych, wybuchu gazu, katastrof górniczych, obecnie w sytuacji kryzysu psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej - przypominają psycholodzy z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów. 

Psycholodzy alarmują: mamy lawinowy wzrost samookaleczeń, samouszkodzeń,  prób samobójczych i dokonanych samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Coraz częściej młodzi ludzie sięgają również po substancje psychoaktywne.

Reforma psychiatrii dzieci i młodzieży jest bardzo potrzebna, ale nie można niszczyć i zamykać oddziałów psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej w której teraz udzielana jest pomoc, nie można zmniejszać kontraktów i finansowania poradni zdrowia psychicznego.

- Nie zaczynajmy od likwidowania, bo kryzys się pogłębi - ostrzegają. I dodają - twórzmy nowe miejsca, nowe etaty dla psychologów. 

- Zasoby psychologiczne w naszym kraju nie są wykorzystywane, mało tego są marnotrawione. Większość psychologów jest bardzo dobrze wyedukowanych, ponad połowa pracujących w ochronie zdrowia ma ukończone całościowe 4 letnie kursy psychoterapii, wielu ma ukończone specjalizacje z zakresu psychologii klinicznej, większość ma ukończone różne szkolenia podyplomowe przydatne w pracy z młodymi pacjentami - przypomina związek zawodowy. I zaznacza, że w obecnym systemie za wszystkie te kursy, specjalizacje, szkolenia psycholodzy musieli i muszą płacić sami.

Podstawa to profilaktyka

System pomocy psychologicznej, jako element pomocy młodym ludziom z problemami psychicznymi, wymagałby udrożnienia „najwęższych gardeł”. Należy zacząć od zwiększenia dostępności uczniów szkół do psychologa. 

- Obecnie w prawie połowie szkół nie ma psychologów w ogóle, średnio na jednego psychologa w szkole przypada ok. 1700 uczniów - twierdzi OZZP. Zaznacza, że pierwszymi osobami, które stykają się z problemami dziecka są rodzice, nauczyciele, rówieśnicy, lekarze POZ. To te osoby potrzebują psychoedukacji i to zadanie dla nowych Poradni Psychologiczno-Środowiskowych.

- Potrzebne jest upowszechnienie informacji, które sygnały i objawy należałoby sprawdzić dokładnie, zdiagnozować u psychologa, które z nich mogą wymagać objęciem specjalistyczną  opieką psychologiczną. Część sygnałów i objawów u dzieci jest bardzo widoczna, część natomiast trudno zauważyć – wtedy wymagana jest większa czujność - zwracają uwagę psycholodzy z OZZP.

Publiczna opieka psychologiczna staje się fikcją

Odpływ psychologów z sektora publicznego do prywatnego spowodowany jest niskimi pensjami, brakiem finansowania podnoszenia kompetencji oraz dewaluacja prestiżu zawodu psychologa.

- Czas oczekiwania na pierwszą konsultację ciągle się wydłuża, czekanie na objęcie regularną opieką psychologiczną w przypadku kryzysu psychicznego jest nie do przyjęcia – dlatego rodzice decydują się zapłacić za usługi psychologów - zwraca uwagę OZZP.

BY psycholodzy wrócili do publicznego systemu potrzebny jest wzrost płac, niższy koszt szkoleń (pokrywanie kosztów przez MZ) i większy dostęp do specjalizacji z zakresu psychologii klinicznej, psychoterapii dzieci i młodzieży, psychoseksuologii  oraz uznanie psychologa pracującego w ochronie zdrowia (posiadającego te specjalizacje) za zawód medyczny. Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na prestiż zawodu jest brak umocowani a prawnego – brak czynnej Ustawy o zawodzie psychologa.

Sztaby kryzysowe

Jak uważają psycholodzy, w ramach nowych poradni mogłyby pojawić się „Sztaby Kryzysowe”, takie „Pogotowie Psychologiczne”. Grupy gotowe do udzielania szybkiej pomocy w sytuacjach nagłych, masowych kryzysach.

Ważne, aby nowo powstające placówki nie wchodziły w kompetencje już istniejących miejsc. Psycholodzy szkolni, psycholodzy pracujący w różnych typach poradni mają zupełnie inny zakres działania.

Psycholodzy szkolni mogą jedynie dokonywać przesiewowej oceny ze względu na brak metod diagnostycznych i możliwości zachowania poufności. 

W poradniach psychologiczno-pedagogicznych diagnozuje się głównie zaburzenia szkolne, specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i języka, czytania, pisania, umiejętności arytmetycznych. Psycholodzy w tym typie poradni diagnozują specyficzne potrzeby edukacyjne, orzekają potrzeby nauczania w trybie indywidualnym lub w trybie terapeutycznym. Dziś psycholodzy w tych poradniach są już bardzo przeciążeni. 

Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów jutro będzie przedstawiać te postulaty u RPO. 

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz