Ł.Szumowski: gdyby nie restrykcje, byłoby 16,5 tys. zakażonych

06 Kwietnia 2020, 12:49 Łukasz Szumowski (MZ)

- Gdyby nie wprowadzone restrykcje, mielibyśmy obecnie 16,5 tysiąca zakażonych - mówił w poniedziałek w Sejmie minister zdrowia Łukasz Szumowski odpowiadając na pytania posłów po przedstawieniu przez premiera informacji ws. epidemii koronawirusa. Jak mówił, potwierdzonych zakażeń jest obecnie 4,2 tys. osób.

- Obecnie jest blisko 1,8 tys. pacjentów w szpitalach jednoimiennych na 10 tys. łózek, 107 pacjentów  na respiratorach i tych respiratorów mamy ok. 1,5 tys. w szpitalach zakaźnych i jednoimiennych. Mamy obecnie  4,2 tys. osób zakażonych. Gdybyśmy nie wprowadzili tych restrykcji, przemieszczania się, izolacji, dzisiaj predykcje mówią o 16,5 tys. osób zdiagnozowanych zakażonych. To jest ta różnica - mówił minister zdrowia.

Testy - ile wykonujemy?

- Mamy wykonanych ponad 85 tys. testów. To ponad 2,2 tys. na 1 mln mieszkańców i na 4 tys. zakażonych. Plasuje nas to w czołówce peletonu krajów, które były na tym etapie epidemii - zapewniał Ł.Szumowski.

Wyjaśnił, że "medycy mają pierwszeństwo w testowaniu". - Każdy medyk, który ma podejrzenie zetknięcia się z koronawirusem i wysokie prawdopodobieństwo ma prawo na pierwszej linii do testów i do tzw. szybkiej ścieżki - wskazał.

- Testujemy ok. 8 tys. na dobę, a potencjał jest do 13,5 tys. na dobę. Na dzień dzisiejszy to jest 49 laboratoriów. W ostatnich dniach poprosiłem prezesa NFZ, aby zaczął płacić za wszystkie testy dla pacjentów i personelu w szpitalach, co jeszcze zwiększy potencjał testowania. Testy zlecają lekarze i inspektorzy sanitarni. Każdy, kto ma podejrzenie, powinien mieć zrobiony test - mówił minister.

Jak poinformował, "mamy 800 tys. zakontraktowanych testów i 150 tys. już rozdysponowanych do laboratoriów".

- Nikt nie mówi, że polska służba zdrowia jest mlekiem i miodem płynąca. To byłoby absurdem i byłoby nieuzasadnione. - mówił odnosząc się do zarzutów opozycji.

- Ale mówimy, że wykonujemy 8 tys. testów na dobę, że walczymy o sprzęt ochrony osobistej, że dostarczyliśmy w ubiegłym tygodniu ponad 7 mln maseczek, 2,5 mln rękawiczek, 500 tys. maseczek hepa i 400 tys. litrów płynu do dezynfekcji. Mówimy również że mamy zakontraktowane kolejnych 31 mln maseczek,  28 mln maseczek hepa i 14 mln rękawiczek. To oznacza konkretne działania i to nie oznacza, że jest fantastycznie, ale po prostu, że walczymy na rynkach całego świata o to, aby te maseczki kupić - dodał.

- Staramy się dostarczać ile tylko można sprzętu ochrony osobistej nie tylko do szpitali jednoimiennych, ale także do pozostałych szpitali, placówek POZ, aptek - podkreślał Ł.Szumowski.

BPO

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz