Opieka farmaceutyczna - model optymalny dla Polski. Dyskusja Polityki Zdrowotnej

09 Grudnia 2020, 12:19

O tym, jaki model opieki farmaceutycznej będzie najbardziej optymalny w naszym kraju, jak może być finansowany i jak szybko powinien być wdrożony - o tym rozmawiali przedstawiciele środowiska farmaceutów, farmakoekonomistów oraz lekarzy, podczas dyskusji eksperckiej zorganizowanej przez redakcję Polityki Zdrowotnej.

Uchwalona w ostatnich dniach przez Sejm ustawa o zawodzie farmaceuty usankcjonowała nareszcie wdrożenie opieki farmaceutycznej w Polsce. To pierwszy krok do wprowadzenia tej formy opieki w naszym kraju, więc teraz trzeba wykonać następny, czyli stworzyć najbardziej optymalny model tej opieki. Pozostają pytania: „jak szybko?” i „jaki model wdrożyć?”, a także jak zawsze - „kto za to wszystko zapłaci?”.

Podczas dyskusji "Opieka farmaceutyczna - miejsce pacjenta w systemie. Wdrożenie i finansowanie nowego pakietu usług zdrowotnych" eksperci byli zgodni, że opieka farmaceutyczna powinna być wdrożona jak najszybciej. Pozwoli to bowiem wykorzystać w pełni kompetencje i wiedzę farmaceutów, a także będzie wsparciem dla systemu opieki zdrowotnej, który nie jest tak wydajny, jak być powinien, zwłaszcza biorąc pod uwagę starzejące się społeczeństwo, ograniczone zasoby kadry medycznej oraz nakłady finansowe, a obecnie jeszcze sytuację pandemiczną.

Jak szeroko i jak szybko?

Według prof. dra hab. Marcina Czecha, byłego wiceministra zdrowia, prezesa Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, "to od decydentów ostatecznie zależy jak rozległa będzie to usługa; czy będziemy chcieli zrobić pierwszy krok z przeglądem lekowym i tu się zatrzymamy, czy też będziemy wykonywać kolejne kroki wzorem wielu innych krajów europejskich, aż do momentu, gdy farmaceuta doradza w zakresie zdrowia publicznego, pomaga mierzyć ciśnienie, wykonuje niektóre szczepienia".

Jak podkreślał, wachlarz jest dość szeroki, ale trzeba myśleć też o przygotowaniach, jak odpowiedni system informatyczny, odpowiednie szkolenia dla farmaceutów, praktyczna współpraca między lekarzami i farmaceutami.

Wyraził obawę, że wprowadzanie opieki farmaceutycznej w formie pilotażu może opóźnić powszechne jej wdrożenie. Jak mówił, jest zwolennikiem tego, aby wprowadzić ją od razu, jednak pewnymi etapami. - Obecnie mamy pandemię i zaciągamy coraz większy dług zdrowotny, ludzie nie diagnozują się, nie chodzą do lekarzy i ten dług będzie łatwiej spłacać, jeżeli farmaceuci będą już w systemie - przekonywał prof. M.Czech.

Także dr Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia, Meritum L.A., założyciel Fundacji Watch Health Care, uważa, że “nie ma co czekać”, ponieważ opieka farmaceutyczna jest już dobrze znana i doświadczenia z innych krajów pokazują, że są to proste świadczenia potrzebne Polakom od wielu lat”. Według niego, niektóre z usług, jak np. konsultacje farmaceutyczne, wielu farmaceutów już realizuje, a inne np. wystawianie kontynuacji recept można wdrożyć bardzo szybko.

Złote strzały

Z kolei według dra Piotra Merksa, dra nauk farmaceutycznych, Wydział medyczny UKSW, członka zespołu ds. opieki farmaceutycznej przy Ministerstwie Zdrowia, większość usług można wdrożyć od razu, w przeciągu pół roku. Jak wskazywał, są wśród usług “złote strzały”, czyli takie usługi, które doskonale sprawdziły się za granicą, jak np. szczepienia. Jednak jego zdaniem są też takie, np. przeglądy lekowe, które wymagałyby mikropilotażu, bo to usługa bardzo skomplikowana.

Jak wskazywał, pierwszą usługą, którą by wdrożył jest przedłużanie recept, ponieważ to bardzo szybko realnie odciążyłoby system ochrony zdrowia, gdyż celem wielu wizyt u lekarza jest wyłącznie przedłużenie recepty. Podkreślał, że potrzebne są także szczepienia w aptekach, co pokazało doświadczenie z innych krajów, czy porady dotyczące drobnych dolegliwości, co z kolei odciążyłoby podstawową opiekę zdrowotną. Według niego niezbędne jest też wdrożenie porad dotyczących nowego leku dla pacjenta, zwłaszcza w zakresie kardiologii i diabetologii.

- Proponowałbym zacząć od prostszych rzeczy, które się szybko wyskalują i pokażą konkretne efekty dla systemu ochrony zdrowia – dodał.

Prof. dr hab. n. med. Piotr Henryk Skarżyński, Centrum Słuchu i Mowy Medincus w Kajetanach wskazywał, że opieka farmaceutyczna „szczególnie w obecnych czasach pandemii dobrze sprawdziłaby się na rynku, bo bardzo wiele osób poszukiwało pomocy właśnie w aptekach. Podkreślał, że zaufanie do farmaceutów jest bardzo duże, szczególnie w małych społecznościach, gdzie farmaceuta dobrze zna swoich klientów.

Trudne rozmowy o finansowaniu

Według dra K. Łandy, zasadniczą kwestią będzie wskazanie źródła i sposobu finansowania, co nie zostało określone w ustawie. Przypomniał, że raport przygotowany przez kancelarię DZP dot. opieki farmaceutycznej prezentuje pełne spektrum potencjalnych możliwości w tym zakresie.

Jak przekonywał, część aptek nawet bez dodatkowych środków jest gotowa wykonywać niektóre z komponentów, aby móc wykorzystać kompetencje farmaceutów, ale też dzięki opiece farmaceutycznej przyciągnąć pacjentów do konkretnej apteki.

Jednocześnie zwracał uwagę na kryzys finansów publicznych, który przełoży się również na budżet NFZ, co może spowodować brak środków na dodatkowe usługi. - Rozpocząłbym od opłaty dyspensyjnej (stała opłata za wydanie opakowania leku), aby nie obciążać NFZ - stwierdził.

Prof. M.Czech podkreślił, że badania pokazują, iż preferowanym przez społeczeństwo źródłem finansowania jest płacenie ze środków publicznych. Jednak jak mówił, być może finansowanie powinno być oparte na systemie mieszanym, gdy część serwisów byłaby pokrywana przez system publiczny, a część z bezpośrednich opłat pacjentów lub dodatkowych ubezpieczeń. - O tym już trzeba rozmawiać, ale nie powinno być to esencją rozmów o wdrożeniu opieki farmaceutycznej – uważa prof. M. Czech i wskazuje, że trzeba skupić się bardziej na tym, jak to może pomagać pacjentowi, jak może usprawniać system.

Dr Piotr Merks, zwracał uwagę, że oprócz źrodeł istotne jest także model finansowania i to, za co będzie płacone i za jaką kwotę farmaceuta będzie chciał wykonać konkretną usługę; czy bardziej opłaca się sprzedawać leki, czy w tym samym czasie wykonać usługę.

Według niego można wprowadzić różne modele finansowania, jak np. opłata dyspensyjna, czyli dodatkowe środki dla apteki za udokumentowaną poradę do każdego leku, Jak mówił można płacić za każdą usługę w aptece, ale też za jakość, biorąc pod uwagę efekty tych usług. Zastrzegał, że niezbędna jest też specjalne wsparcie dla aptek, które są w miejscach trudno dostępnych.

Jak podkreślił dr P. Merks, że jest zwolennikiem współpłacenia, ponieważ część pacjentów chętnie zapłaci z własnej kieszeni za część usług, aby szybko móc z nich skorzystać w aptece, np. z możliwości zaszczepienia się, co pokazało doświadczenie innych krajów.

Trzeci element, to ubezpieczyciele dodatkowi i tak to działa np. w Stanach czy Kanadzie - dodał.

Relacja lekarz – farmaceuta, czyli uzupełnianie kompetencji

Rozmawiając o opiece farmaceutycznej nie sposób pominąć zakresu kompetencji i relacji między lekarzami a farmaceutami.

Według prof. M. Czecha w opiece farmaceutycznej „farmaceuta ma uzupełniać lekarza a nigdzie go nie zastępować”. Jak podkreślał, dzięki przekazaniu pewnych zadań lekarze mogą poświęcić wówczas więcej czasu na konsultacje pacjentów.

Prof. P. Skarżyński przyznał, że relacja lekarz- farmaceuta- pacjent jest tematem niepopularnym. Jednak jak mówił, dla lekarza, który ma wielu pacjentów, to powinno być realnym wsparciem i zwykle po pierwszych doświadczeniach, gdy farmaceuta odciąży lekarza, okazuje się, że ta współpraca może być nawet szersza.

Także dr P.Merks ocenił, że poziom współpracy znacznie wzrasta zwłaszcza wśród osób, które już tego dotknęły w ramach różnych projektów. - Trzeba robić takie projekty, gdzie będziemy edukować wspólnie farmaceutów i lekarzy. Zaobserwowałem gigantyczną różnicę na korzyść tych relacji- wskazał.

Według prof. P. Skarżyńskiego ta współpraca musi opierać się również na edukacji i szkoleniach o nowych terapiach i możliwościach. Według niego, dobrym rozwiązaniem byłby podyplomowy krótki kurs dla lekarzy przygotowany przez farmaceutów o tym, w jakim zakresie mogą oni wspomóc medyków w ramach opieki farmaceutycznej. Również w programie studiów więcej miejsca powinno być poświęcone roli opieki farmaceutycznej.

Trzeba na różnych poziomach edukacji te dwie grupy zawodowe zbliżyć do siebie. Niektóre uczelnie realizują tak programy, że farmaceuci razem z lekarzami uczestniczą w zajęciach klinicznych – mówił prof. M. Czech. Mówił też o roli szkoleń podyplomowych np. dla farmaceutów w zakresie danej choroby, np. cukrzycy, aby potem móc udzielać konkretnych usług w tym zakresie.

Odpowiednie systemy informatyczne

Eksperci wyrażali obawy czy systemy informatyczne są gotowe na ewentualne szybkie wprowadzenie opieki farmaceutycznej.

Jak mówił dr P.Merks jednym z głównych elementów prowadzenia opieki farmaceutycznej jest dostęp do elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM). Dodał, że chodzi o uproszczony dostęp do EDM, np. jakie pacjent ma alergie, jakie bierze leki, i kiedy ma zaplanowaną wizytę u lekarza. - Bez tego dostępu nie możemy zrealizować faktycznej opieki farmaceutycznej – ocenił. Jak przyznał, sam pracował w różnych krajach na 10 różnych systemach. Nie wykluczył jednak, że początkowo pracować będzie trzeba z wykorzystaniem dokumentacji papierowej.

- Jestem umiarkowanym optymistą, dobrze, że projekt posuwa się do przodu, bo opieka farmaceutyczna jest bardzo potrzebna w Polsce. Wystarczy pozwolić na realizację tych podstawowych elementów, które nic nie kosztują i można wdrożyć je od jutra – mówił, a jednocześnie wyraził obawy, że ten proces może opóźnić właśnie konieczność dostosowania systemów informatycznych.

Z kolei według prof. M. Czecha mamy już elementy systemu IT, które można wykorzystać i stopniowo udoskonalać. - Te elementy, które mamy jesteśmy w stanie połączyć. To już jest budowanie na czymś, co działa, a nie budowanie od nowa - wskazywał.

Według prof. P.Skarżynskiego jesteśmy gotowi jako kraj na to, aby wdrożyć opiekę farmaceutyczną, a czas pandemii sprzyja wprowadzeniu wielu rzeczy szybciej, bez zbędnej zwłoki, m.in. sprzyjał wdrożeniu pewnych elementów e-zdrowia. Prof. P.Skarżyński zwracał uwagę, że jeżeli chodzi o informatyzację i systemy do opieki farmaceutycznej, tu również nie można zapominać, że będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz