Farmaceuta coraz częściej przestaje być kojarzony wyłącznie z realizacją recepty. Raport Pharmaceutical Group of the European Union „Community pharmacists: trusted frontline healthcare professionals”, oparty na badaniu IPSOS w 11 krajach europejskich, wskazuje, że 82 proc. pacjentów korzysta z porady farmaceuty w pierwszej kolejności w przypadku drobnych dolegliwości zdrowotnych. W warunkach przeciążenia POZ i rosnącej liczby pacjentów przewlekle leczonych apteka może stać się ważnym miejscem edukacji, wczesnego wsparcia i poprawy bezpieczeństwa terapii.
Apteka pozostaje jednym z najbardziej dostępnych miejsc systemu ochrony zdrowia, a farmaceuta ma kompetencje, które mogą być wykorzystywane nie tylko przy wydawaniu leków, ale także przy ocenie bezpieczeństwa farmakoterapii, profilaktyce, edukacji i wczesnym reagowaniu na problemy związane ze stosowaniem leków.
Według OECD w latach 2013-2023 liczba farmaceutów w krajach OECD wzrosła średnio o ok. 10 proc., osiągając 86 farmaceutów na 100 tys. mieszkańców. Dane te pokazują, że farmaceuci stanowią coraz ważniejszy zasób kadrowy w systemach ochrony zdrowia. Jednocześnie zakres ich pracy w wielu państwach stopniowo się rozszerza i obejmuje m.in. szczepienia, przeglądy farmakoterapii oraz wsparcie pacjentów w chorobach przewlekłych.
Zmiana roli farmaceuty nie polega już tylko na poszerzaniu katalogu zadań, ale na realnym przesunięciu ciężaru opieki zdrowotnej w stronę lokalnej, łatwo dostępnej ekspertyzy. W wielu krajach to właśnie w aptece najczęściej dochodzi do wychwycenia problemów takich jak nieprawidłowe stosowanie leków, interakcje czy brak adherencji do terapii, a więc obszarów, które generują ogromne koszty dla systemu ochrony zdrowia, jeśli pozostają niezaopiekowane. To sprawia, że farmaceuta przestaje być wyłącznie wykonawcą recept, a staje się aktywnym uczestnikiem procesu terapeutycznego, wpływającym zarówno na bezpieczeństwo pacjenta, jak i efektywność całego systemu. - podkreśla dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji, ekspert kampanii Poranek Po.
W wielu krajach europejskich apteka przestaje być wyłącznie miejscem realizacji recept, a staje się lokalnym i często pierwszym miejscem, w którym pacjenci szukają pomocy. Farmaceuci udzielają porad dotyczących stosowania leków, interakcji oraz profilaktyki, co pozwala ograniczyć liczbę niepotrzebnych wizyt lekarskich. W niektórych systemach ochrony zdrowia nawet 51% pacjentów deklaruje, że to właśnie farmaceuta jest ich pierwszym źródłem informacji o drobnych problemach zdrowotnych.
Takie wykorzystanie aptek nie zastępuje lekarza, ale może poprawiać organizację opieki. Część problemów może zostać zaopiekowana szybciej, część pacjentów może zostać właściwie pokierowana dalej, a POZ i izby przyjęć mogą być mniej obciążone sprawami, które nie wymagają pilnej interwencji lekarskiej.
Rosnąca rola aptek pokazuje, że pacjenci coraz częściej oczekują szybkiego i łatwo dostępnego wsparcia zdrowotnego, bez konieczności wielodniowego oczekiwania na wizytę lekarską. To szczególnie istotne w przypadku profilaktyki, wczesnego reagowania na objawy oraz edukacji dotyczącej prawidłowego stosowania leków. W praktyce dobrze wykorzystany potencjał farmaceutów może nie tylko poprawić komfort pacjentów, ale również ograniczyć przeciążenie podstawowej opieki zdrowotnej i izb przyjęć. - mówi mgr farm. Marcin Repelewicz, Prezes Dolnośląskiej Rady Aptekarskiej.
Reklama
Dostępność systemu ochrony zdrowia coraz częściej jest oceniana nie tylko przez pryzmat istnienia świadczenia, ale także czasu dotarcia do pomocy. W prostych problemach zdrowotnych, kontynuacji terapii czy sytuacjach nagłych pacjenci oczekują rozwiązań szybszych i mniej obciążających niż standardowa ścieżka wizyty lekarskiej.
Coraz większe znaczenie zyskują rozwiązania takie jak recepta farmaceutyczna, możliwość kontynuacji terapii czy rozszerzony dostęp do leków dostępnych bez recepty. Przywołano również dane, zgodnie z którymi 74 proc. dorosłych deklaruje, że chciałoby szerszej dostępności leków bez konieczności wizyty u lekarza.
Pacjenci coraz częściej oczekują, że system ochrony zdrowia będzie działał szybciej i bardziej elastycznie, szczególnie w przypadku prostych problemów zdrowotnych i lub nieprzewidzianych sytuacji życiowy, jak np. w przypadku antykoncepcji awaryjnej. Rozszerzanie kompetencji farmaceutów może znacząco skrócić drogę pacjenta do uzyskania potrzebnej pomocy, a jednocześnie lepiej wykorzystać potencjał całego systemu. To kierunek, który już dziś widać w wielu europejskich modelach opieki zdrowotnej. - podkreśla prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, specjalista ginekolog, położnik, endokrynolog, seksuolog. Kierownik Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Jeżeli część prostych potrzeb zdrowotnych może zostać zaopiekowana bliżej pacjenta, a farmaceuta ma odpowiednie kompetencje i procedury, system może szybciej reagować, ograniczać zbędne obciążenie lekarzy i lepiej wykorzystywać zasoby kadrowe.
Rozszerzanie roli farmaceutów wymaga jednak odpowiednich warunków organizacyjnych. Sama dostępność aptek nie wystarczy, jeśli nie towarzyszą jej jasne procedury, standardy usług, możliwość dokumentowania interwencji, finansowanie świadczeń farmaceutycznych i współpraca z innymi częściami systemu ochrony zdrowia. Bez tego farmaceuta pozostaje ważnym, ale niedostatecznie wykorzystanym zasobem.
Oznacza to potrzebę lepszego włączenia aptek w system opieki. Dotyczy to zwłaszcza przeglądów farmakoterapii, profilaktyki, szczepień, edukacji pacjentów, kontynuacji terapii i prostych konsultacji, które mogą pomóc pacjentowi szybciej i bezpieczniej poruszać się po systemie. Apteka może być miejscem wczesnego kontaktu, ale musi być także częścią zorganizowanej ścieżki pacjenta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W tym kraju robi się coraz więcej okazji do poważnych nadużyć. Polski ustawodawca wzoruje się na absurdach ze świata i sprzyja zbrodniarzom. A to wszystko dla paru wyjątków. Dla jakichś wyjątków zrobiono telemedycynę. Cyfryzację urządzono (z naruszeniem ważnych praw) właśnie dla takich ludzi, a do korzystania z niej zmuszani są przeciwnicy cyfryzacji. Co was, k...a, obchodzi jakiś świat?! Polska teraz dba o bezpieczeństwo obywateli, a nie o komfort karierowiczów i wygodnickich! Popie...lone łby na urzędach! Do rozstrzelania przed TS! Nic normalnego w tym kraju odkąd zatrudnia się psycholi z podartą historią medyczną!
Moje podsumowanie waszych chorych pomysłów: zafundujcie sobie wszyscy, łącznie z ustawodawcą, lobotomię! Może będzie się wam lepiej myśleć.
W tym kraju robi się coraz więcej okazji do poważnych nadużyć. Polski ustawodawca wzoruje się na absurdach ze świata i sprzyja zbrodniarzom. A to wszystko dla paru wyjątków. Dla jakichś wyjątków zrobiono telemedycynę. Cyfryzację urządzono (z naruszeniem ważnych praw) właśnie dla takich ludzi, a do korzystania z niej zmuszani są przeciwnicy cyfryzacji. Co was, k...a, obchodzi jakiś świat?! Polska teraz dba o bezpieczeństwo obywateli, a nie o komfort karierowiczów i wygodnickich! Popie...lone łby na urzędach! Do rozstrzelania przed TS! Nic normalnego w tym kraju odkąd zatrudnia się psycholi z podartą historią medyczną!
Moje podsumowanie waszych chorych pomysłów: zafundujcie sobie wszyscy, łącznie z ustawodawcą, lobotomię! Może będzie się wam lepiej myśleć.