Reklama

Jak zostać dobrym psychoterapeutą? Rozmowa z prof. Anitą Bryńską

Polityka Zdrowotna
02/08/2024 19:00

Współczesny świat, pełen wyzwań i niepewności, sprawia, że coraz więcej osób szuka wsparcia w trudnych momentach życia. Psychoterapia, jako metoda leczenia zaburzeń psychicznych i poprawy jakości życia, zyskuje na znaczeniu. Jednak kim jest dobry psychoterapeuta i jak go wykształcić? To pytania, na które odpowiada prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Anita Bryńska, jedna z pionierów terapii poznawczo-behawioralnej w Polsce.

Prof. dr hab. n. med. n. o zdr. Anita Bryńska, lekarz, specjalista psychiatrii dzieci i młodzieżyspecjalista psychoterapii dzieci i młodzieży, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (certyfikat PTTPB nr 1) oraz certyfikowany superwizor - dydaktyk Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (certyfikat PTTPB nr 2), Dyrektor Szkoły Psychoterapii Centrum CBT EDU

Jak dzisiaj wykształcić dobrego psychoterapeutę? Jak powinna wyglądać modelowa ścieżka kształcenia?

Na to pytanie nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi, ale można zadać pytanie kim jest dobry psychoterapeuta, jak go zdefiniować? W moim przekonaniu, to przede wszystkim taka osoba, która dysponuje rzetelną wiedzą w zakresie niezbędnym do prowadzenia psychoterapii, która jak wiadomo jest metodą leczenia, nie tylko różnych problemów i kryzysów, z którymi zgłasza się pacjent, ale także  zaburzeń psychicznych. Przygotowanie teoretyczne jest zatem konieczne by móc rozpoznać, tj. nazwać w kategoriach diagnozy nozologicznej, problem pacjenta, zrozumieć, jakie mechanizmy doprowadziły do jego pojawienia się, aż w końcu zaplanować, jaka forma i zakres pomocy będą potrzebne. To budowanie rozumienia niejednokrotnie jest bardzo szerokie i nie odnosi się jedynie do osobistych problemów pacjenta, ale często także do systemu rodzinnego, w którym żyje, otoczenia zawodowego, a w przypadku dzieci i młodzieży również do środowiska szkolnego. Ustalenie rozpoznania nozologicznego wymaga z kolei wiedzy z zakresu psychopatologii ogólnej oraz  psychopatologii szczegółowej – jest to obszar, który może nie nastręcza zbyt wielu problemów lekarzom, ale osobom z innym wykształceniem kierunkowym już tak. 

Reklama

Kolejną sprawą jest wdrożenie i poprowadzenie adekwatnych do zdefiniowanych problemów metod postępowania – niezbędna jest tu nie tylko wiedza, jak leczyć określone zaburzenia, ale także tzw. warsztat terapeutyczny, czyli m.in. wyćwiczone umiejętności praktyczne dotyczące stosowania określonych technik psychoterapeutycznych lub strategii prowadzących do zmiany. Dobry psychoterapeuta to również taki, który potrafi podtrzymywać współpracę z innymi specjalistami, nie tylko z tymi, pod opieką których aktualnie znajduje się pacjent - również chodzi o to, by umiał taką współpracę zainicjować i koordynować, jeśli zachodzi taka potrzeba. To również osoba, która ma świadomość wiedzy metodologicznej i praktyki opartej na dowodach.  

Z drugiej strony należy pamiętać, że pomocna i profesjonalna psychoterapia to nie tylko rzetelna wiedza i umiejętność stosowania technik, ale także życzliwa, empatyczna, bezpieczna i dostosowana do potrzeb pacjenta relacja terapeutyczna. Zatem doby psychoterapeuta to osoba, która potrafi stworzyć atmosferę bezpieczeństwa i komfortu, nawet wtedy, gdy omawiane są trudne lub „niewygodne” tematy, umie uważnie słuchać i sprawić, że pacjent czuje się wysłuchany, umie również komunikować się z pacjentem w sposób zrozumiały, co niejednokrotnie oznacza konieczność dostosowania się, jest uważna na potrzeby drugiej osoby, nie jest oceniająca, a rozumiejąca, nie stara się narzucić swojego systemu wartości, ale jest otwarta na inne poglądy, wyzbyta uprzedzeń. To również osoba, która przestrzega zasad etycznych, które przede wszystkim odnoszą się do kwestii poufności, bezpieczeństwa, ale także samej relacji terapeutycznej. Niewątpliwie dobry psychoterapeuta to również psychoterapeuta świadomy siebie w zakresie własnych zasobów, ale także ograniczeń, nie tylko dotyczących tego, co umie i potrafi, ale również  odnoszących się do osobistych trudności i sposobów radzenia sobie z nimi. To osoba, która potrafili wzbudzić refleksję nad przekonaniami aktywującymi się w procesie terapeutycznym, umiejąca dobrać adekwatne sposoby postępowania w takiej sytuacji.  

Reklama

Modelowa ścieżka kształcenia, to taka, która uwzględnia standardy wyznaczone przez instytucje czuwające nad sposobem kształcenia psychoterapeutów w danym nurcie. Powinno być ono tzw. szkoleniem całościowym, czyli obejmującym 1200 h poświęconych teorii i praktyce psychoterapii, w tym godziny przeznaczone na rozwój osobisty oraz staż kliniczny, który jest realizowany w oddziałach szpitalnych lub w warunkach ambulatoryjnych. W przypadku terapii poznawczo-behawioralnej stowarzyszeniem, które dba o standardy nauczania, jest Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB). Oczywiście samo ukończenie szkolenia i uzyskanie certyfikatu psychoterapeuty nie jest warunkiem wystarczającym, żeby stać się dobrym psychoterapeutą. Potrzebna jest również dbałość o stały rozwój i rozbudowę kompetencji niezbędnych do prowadzenia psychoterapii.   

Jak psychoterapeuta powinien się dalej rozwijać, prowadząc już swoją praktykę zawodową?

Stały rozwój, poszerzanie wiedzy i doskonalenie swoich umiejętności jest niewątpliwie koniecznością w przypadku wszystkich profesjonalistów, którzy zajmują się jakąkolwiek formą leczenia. Medycyna się rozwija, rozwija się również psychoterapia jako metoda leczenia zaburzeń psychicznych. Stąd niezbędne jest śledzenie aktualnych doniesień dotyczących danej dziedziny, które uzupełniają naszą wiedzę teoretyczną, ale także pozwalają na doskonalenie własnego warsztatu terapeutycznego, tj. ćwiczenie i nabywanie nowych umiejętności praktycznych w zakresie tworzenia konceptualizacji problemu pacjenta, doboru adekwatnej strategii postępowania i odpowiednich technik terapeutycznych. Ważne jest również  podejmowanie wysiłku ku pogłębieniu rozumienia własnych mechanizmów funkcjonowania, również w relacji z pacjentem. Tego typu rozwojowi służą różne formy nauczania podyplomowego. Osoby, które ukończyły kurs psychoterapeutyczny mogą uczestniczyć w różnych szkoleniach lub spotkaniach warsztatowych, organizowanych np. przez ośrodki szkolące w psychoterapii. Kolejną okazją do rozwoju jest możliwość uczestniczenia w konferencjach, zjazdach poświęconych problematyce psychoterapii. Wreszcie każdy certyfikowany psychoterapeuta, ale również terapeuta bez certyfikatu,  w dążeniu do coraz większego profesjonalizmu i w trosce o dobro pacjenta, powinien poddawać prowadzoną przez siebie praktykę regularnej superwizji. 

Reklama

W Centrum CBT umożliwiamy skorzystanie z różnych form superwizji, w tym superwizję indywidualną, czyli spotkania w formule psychoterapeuta-superwizor, jak również grupowe warsztaty superwizyjne organizowane w formule grupowej 6-8 psychoterapeutów - superwizor, prowadzone weekendowo lub w ciągu tygodnia. Zarówno superwizje indywidualne, jak i grupowe mogą odbywać się „na żywo” lub on-line. Najnowszą ofertą proponowaną  terapeutom oraz osobom szkolącym się są tzw. „Wakacje z superwizją”, gdzie w czasie tygodniowych warsztatów realizowane są godziny superwizyjne oraz poświęcone tzw. rozwojowi własnemu.     

Warto w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie ze standardami Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB), certyfikat psychoterapeuty przyznawany jest na okres 5 lat i nie podlega automatycznemu odnowieniu. Warunkami odnowienia certyfikatu jest nie tylko prowadzenie przez terapeutę praktyki w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej, ale także  zaliczenie co najmniej 20 godzin szkoleniowych na rok (czyli co najmniej 100 godzin w ciągu 5 lat) w obszarze psychopatologii i metod leczenia opartych na dowodach naukowych (evidence-based medicine), z czego przynajmniej połowa godzin dotyczyła tematycznie terapii poznawczo-behawioralnej. Niezbędne jest również poddawanie pracy terapeutycznej superwizji w wymiarze minimum 20 godzin w ciągu 5 lat, z częstotliwością nie mniejszą niż 1 godzina co 4 miesiące i ponowne przedstawienie rekomendacji superwizora. Można zatem powiedzieć, że jesteśmy zobligowani do stałego rozwoju na różnych poziomach. Wierzę jednak w to, że większość psychoterapeutów podejmuje ten wysiłek nie z przymusu, ale osobistej potrzeby.     

Reklama

Czy na początku działalności Centrum CBT terapia poznawczo-behawioralna była już popularnym nurtem psychoterapii w Polsce?

Absolutnie nie. Historia Centrum CBT ściśle wiąże się z historią terapii poznawczo-behawioralnej w Polsce. Zapoczątkowało ją zorganizowanie w 1999 r., pod kierownictwem prof. Tullio Scrimali’ego, pierwszego kursu terapii poznawczo-behawioralnej w Polsce, pod patronem Włoskiego Towarzystwa Terapii Behawioralnej i Poznawczej. Wśród prowadzących zajęcia znaleźli się znakomici praktycy i dydaktycy, przede wszystkim z Włoch i z USA. W tym samym roku powstało Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej. Kurs zakończył się w 2002 r., kilkanaście pierwszych osób trzymało certyfikaty terapeuty poznawczo-behawioralnego PTTPB. Wśród nich byli wszyscy późniejsi założyciele Centrum CBT, które zainicjowało swoją działalność właśnie w 2002 r. Dwie kluczowe jednostki szkoleniowe, czyli Szkoła Psychoterapii Centrum CBT oraz Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli (ODN) również powstały w 2002 r. Część edukacyjna i szkoleniowa od początku była istotnym elementem działalności Centrum. Prowadziliśmy również superwizje zespołowe oraz różne szkolenia z zakresu terapii poznawczo-behawioralnej i jej zastosowań w praktyce psychologicznej i psychiatrycznej. Organizowaliśmy konferencje, w tym pierwszą konferencję naukowo - dydaktyczną PTTPB. Z dumą możemy zatem powiedzieć, że historia terapii poznawczo-behawioralnej to w dużej mierze historia Centrum CBT i uczestniczymy w tym procesie od samego początku.  

Reklama

Jak zmieniał się nasz stosunek do psychoterapii? W mniejszych miejscowościach wciąż pokutują krzywdzące przekonania, które sprawiają, że wiele osób nie trafia do gabinetu terapeuty. Jak budować świadomość społeczną o tym jak ważna jest profesjonalna pomoc psychoterapeutyczna?

Myślę, że stosunek i podejście do psychoterapii zmienia się zdecydowanie na lepsze, tak jak pojawia się coraz większa otwartość na kontakt z psychiatrą, psychologiem, czy też uczestnictwo w różnych formach pomocy psychologicznej lub psychoterapii. Istnieje oczywiście wiele stereotypów na temat psychoterapii, ale także na temat osób, które poszukują lub decydują się na taką formę pomocy. Bardzo często problemy psychiczne traktowane są jako wstydliwe, a zgłoszenie się po pomoc postrzegane jest jako wyraz słabości, nieradzenia sobie. Niejednokrotnie pacjenci mają także różne obawy związane z tym jak psychoterapia działa, lub do jakich zmian może doprowadzić? Nierzadką obawą jest to, że psychoterapia „może zmienić mózg”, albo, że „psychoterapeuta będzie starał się przekonać do swoich poglądów, bo uważa, że wie najlepiej” albo „pozna myśli pacjenta”. Jak zwykle najlepszą metodą walki ze stereotypami i budowania świadomości społecznej na temat tego, czym jest psychoterapia, na czym polega taka forma leczenia, w czym może pomóc i jak, jest ciągłe wyjaśnianie powyższych zagadnień i edukowanie na ten temat. Tego typu psychodeukacja powinna rozpoczynać się już w gabinecie lekarza pierwszego kontaktu, do którego często w pierwszej kolejności zgłasza się pacjent z problemami w zakresie zdrowia psychicznego. Ważne jest także by lekarz psychiatra umiał wytłumaczyć najważniejsze kwestie związane z tą metodą leczenia i odpowiedzieć na różne wątpliwości pacjenta. 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: CBT Edu Aktualizacja: 03/08/2024 15:13
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Weteran - niezalogowany 2024-08-03 11:36:49

    Dobry psychoterapeuta to taki który potrafi odesłać pacjenta do psychoterapeuty z innej szkoły. Np. takiego który z racji na posiadane umiejętności akurat jest bardziej kompetentny w konkretnych zgłaszanych problemach czy objawach. Terapia kosztuje - czas i pieniądze. Wieloletnia psychoanaliza często nie jest konieczna, wystarczy behawioralna albo krótkoterminowa psychodynamiczna itd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jaś - niezalogowany 2025-01-08 22:00:27

    ,, Centrum CBT EDU" w Warszawie- szkoda, że wybitna Pani Profesor nie wspomni jak gnębi i mobbinguje Studentki w Szkole Psychoterapii. Wyciągając od Studentek przez 4 lata pieniądze za nic. Brak rzetelnej wiedzy, modeli, protokołów itd. Uniemożliwiając ukończenie szkolenia psychoterapeutycznego oraz pałając nienawiścią do Kobiet/Studentek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • XYZ - niezalogowany 2025-10-21 10:47:11

    Jasiu, Dawidzie i Alexie w jednej osobie : sposób w jaki piszesz sugeruje, że być może słusznie utrudniano Ci na tym etapie Twojego życia zostanie psychoterapeut-ą/-ką. Wydaje się, że możesz potrzebować popracowania nad regulacją emocji. Nie twierdzę, że mogłeś/mogłaś częściowo nie mieć racji co do organizacji zajęć, ale od przyszłego psychoterapeuty wymaga się określonego poziomu wewnętrznej równowagi, nie unoszenia się, tylko spokojnego, merytorycznego przedstawiania swoich racji.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości