Ł. Szumowski o leczeniu raka piersi: od września nowe opcje terapeutyczne, od października breast cancer unity

26 Sierpnia 2019, 12:31 rak piersi mammografia biust amazonka

Od września do programu lekowego leczenia raka piersi zostaną włączone nowe opcje terapeutyczne, a od października ruszy 40-50 breast cancer unitów – poinformował w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jak podkreślał, oznacza to europejski standard leczenia.

- Dołączamy do standardu europejskiego w leczeniu raka piersi w Polsce – mówił minister. Dodał, że w 2014 r. w programach lekowych na raka piersi były dwa leki, a obecnie razem z odpowiednikami będzie ich 11, po to, aby wydłużać życie, poprawiać komfort życia, zatrzymywać progresję choroby.

Jak poinformował od września refundacją zostaną objęte innowacyjne leki – Kisqall i Ibrance, stosowane w leczeniu zaawansowanego raka piersi. 
Kisqali (rybocyklib) to lek stosowany w rzadkim podtypie hormonozależnego HER2-ujemnego raka piersi w skojarzeniu z inhibitorami aromatazy, a Ibrance (palbociclib) to lek znajdujący zastosowanie w leczeniu zaawansowanego raka piersi w skojarzeniu z inhibitorami aromatazy oraz w skojarzeniu z fulwestrantem. 

Rozszerzone zostaną także wskazania do stosowania leków w różnych sekwencjach. Leki Perjeta (pertuzumab) i Herceptin (transtuzumab) będą dostępne w ramach skojarzonego, przedoperacyjnego leczenia raka piersi. Jest to kolejna opcja terapeutyczna, dopuszczająca leczenie skojarzone, które wzmacnia efekt terapeutyczny poprzez jednoczasowe zastosowanie dwóch innowacyjnych leków.

Breast Cancer Unity

- Nasze działania nie skupiają się tylko na lekach, ale skupiamy się na dobrym standardzie. Od października będzie 40-50 breast cancer unitów w Polsce. Tam kobieta będzie miała kompleksowe leczenie. Standard opieki nad kobietami z rakiem piersi będzie taki jakiego oczekują i na jaki zasługują – mówił Ł.Szumowski.

W ośrodkach BCU będą przyjmować lekarze różnych specjalności, m.in. onkolodzy, chirurdzy onkologiczni, specjaliści od chemioterapii i radioterapii, psycholodzy kliniczni, rehabilitanci. Główne założenia BCU to: wysoka jakość udzielanych świadczeń, ciągłość opieki nad pacjentkami, bliski dostęp do świadczeń w zakresie chemioterapii, radioterapii, rehabilitacji, zapewnienie monitorowania stanu pacjenta. Taki model organizacji opieki nad pacjentami onkologicznymi funkcjonuje w wieku krajach, w Polsce wiele lat trwały prace koncepcyjne prowadzone przez wiele zainteresowanych grup. BCU zaczną działać w październiku. 

Jak dodał Ł.Szumowski, obecnie zgłaszają się jednostki i od października będą mogły realizować leczenie jako Breast Cancer Unity. Minister nie wykluczył dalszego rozszerzenia liczby takich ośrodków.  - Ważne, aby były blisko pacjentek, bo to kompleksowa opieka od początku po rehabilitację - stwierdził.

Konsultant krajowy ds. onkologii klinicznej prof. Krzysztof Krzakowski poinformował, że w Polsce liczba kobiet żyjących z rakiem piersi stale się zwiększa. Wynika to m.in. z tego, że w ciągu dekady zwiększył się wskaźnik 5-letnich przeżyć z 70 do 76 proc. Jak mówił średnia europejska to 82 proc.

Jak mówił, nowe leki włączone do programu zapewniają lepszą sekwencyjność leczenia. Ponadto rozszerzenie wskazań pozwoli na objęcie leczeniem przedoperacyjnym większej grupy chorych. Dodał, że leczenie przedoperacyjne zmniejsza ryzyko przerzutów i zwiększa szansę na uzyskanie całkowitej remisji choroby.

- Jedna czwarta polskich pacjentek z rozpoznaniem raka piersi bezwzględnie wymaga wstępnego leczenia przedoperacyjnego.  Leki stosowane przedoperacyjne, które wchodzą do refundacji, wypełniają właśnie to miejsce leczenia. Ważnym elementem jest też leczenie hormonalne, które dotyczy ok. 70 proc. kobiet z rozpoznaniem raka piersi, tutaj nowe leki zapewniają lepsze możliwości sekwencyjnego leczenia hormonalnego – podkreślił prof. M. Krzakowski.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski mówił z kolei, że koszty rozszerzenia programu są istotne, a jednocześnie zapewnił, że środki na ten cel zostały zabezpieczone. Dodał, że zabezpieczone zostały także instrumenty dzielenia ryzyka.

Prezes  Federacji Stowarzyszeń „Amazonki”  Krystyna Wechmann stwierdziła, że to "niesamowita informacja", która oznacza ogromne przyspieszenie. Dodała, że gdy leczenie zostało zabezpieczone, organizacje pacjenckie będą mogły skupić się teraz bardziej na uświadamianiu kobiet, że rak piersi to już nie choroba śmiertelna, tylko choroba przewlekła oraz że jest dostęp do dobrego leczenia i warto się leczyć. Beata Ambroziewicz, członek zarządu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych podkreślała natomiast, że kobiety z rakiem piersi potrzebują konkretnych rozwiązań i skutecznego leczenia, aby wrócić do pracy, opiekować się swoimi dziećmi. - Program lekowy będzie kompleksowy i breast cancer unity dają szansę na kompleksowe leczenie i włączenie go wtedy, gdy jest bardzo potrzebne - dodała.

Profilaktyczna mastektomia

Minister zdrowia zwracał także uwagę, że w ramach leczenia raka piersi jest także dostępna profilaktyczna mastektomia. Od stycznia do czerwca wykonano już 51 profilaktycznych mastektomii o łącznej wartości ponad 500 tys. zł. Od stycznia na wykazie świadczeń gwarantowanych jest profilaktyczna mastektomia od stycznia dla pacjentek z grup wysokiego i bardzo wysokiego ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy piersi oraz rekonstrukcja piersi po usunięciu gruczołu sutkowego w populacji, w której potwierdzono obecność mutacji BRCA 1/2. 

Ministerstwo w poniedziałek opublikowało projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, który wejdzie w życie 1 września 2019 r.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

9 komentarzy

Magda Piątek, 14 Lutego 2020, 18:23
Czy może mi ktoś wyjaśnić na czym polega leczenie Rybocyklibem? Czy to są tabletki, zastrzyki ? Jak to się stosuje?
Rozgoryczona Sobota, 28 Grudnia 2019, 7:51
Na papierze same sukcesy, pan minister zdrowia taki zachwycony sukcesami (watpliwymi) a proszę zobaczyć co się dzieje w BCU np we Wrocławiu na Hirszfelda. Czekam z rakiem od listopada na pełną diagnozę. Konsylium nie wiadomo kiedy, bo mam pecha bo najpierw święta, nowy rok, potem 3 króli.
Guz rośnie, ma prawie 5 cm i boli.
Do tego siada psychika bo nie ma spania a rano trzeba do pracy, by podatki płacić . Tak- bo normalnie pracujemy i udajemy że wszystko jest ok. A nie jest.
Jesteśmy tu pionkami a nie pacjentkami ze śmiertelną chorobą, lekceważone przez nieludzki system refundacji leków pod który się po prostu nie łapiemy, bo albo nie ten podtyp raka, albo nie ten stopień zaawansowania, albo przed menopauzą albo jakieś inne ale...
Jak zachoruje ministra zdrowia np żona, matka, córka czy kochanka to na pewno będzie skuteczniej leczona, prawda?
Any0ne Czwartek, 26 Września 2019, 15:00
Niestety w przypadku przynajmniej leku Perjeta, pacjentki nie będą mogły go otrzymać od września, a dopiero po tym jak NFZ stworzy kontrakty i system monitorowania. Stąd jeszcze pewnie wiele czasu upłynie, zanim tak bardzo medialny komunikat zamieni się w rzeczywiste leczenie dla chorych.
Kuba Jasiński Piątek, 06 Września 2019, 16:13
Rak hormonozalezny HER-2 ujemny to najczęstszy podtyp raka piersi, jakieś 70% zachorowań na ten nowotwór, wliczając w to raka luminalnego A i luminalnego B (HER-2 ujemnego). Proszę najpierw sprawdzić, a potem pisać!!!
Kuba Jasiński Piątek, 06 Września 2019, 16:12
Rak hormonozalezny HER-2 ujemny to najczęstszy podtyp raka piersi, jakieś 70% zachorowań na ten nowotwór, wliczając w to raka luminalnego A i luminalnego B (HER-2 ujemnego). Proszę najpierw sprawdzić, a potem pisać!!!
bBbMNraSw Środa, 28 Sierpnia 2019, 16:49
Za późno. Minister Arłukowicz z PO odmawiał wprowadzenia pertuzumabu, również w terapii neoadiuwentowej u chorych na Her2. Skandal. A doktorzy niekiedy odsyłali z kwitkiem pacjentki, bo za mało specjalistów, albo, ze to na pewno nie rak albo sami nie mogli, a potem okazywało się, ze rak. Nawet nie informowali o płatnej możliwości zastosowania pertuzumabu. Tak robił np. drRadziszewski, ordynator szpitala na Madalińskiego.
bBbMNraSw Środa, 28 Sierpnia 2019, 16:36
Za późno. CO POWIEDZIEĆ KOBIETOM, które zachorowały dwa, trzy, cztery lata temu??? Minister Arłukowicz odmawiał bezczelnie refundacji pertuzumabu, by można było go stosować również neoadiuwantowo. A doktorzy wówczas odsyłali z kwitkiem Panie kwalifikowane do operacji, bo jest za mało specjalistów, a potem okazywało się, ze to rak. Nawet nie informowali, ze można płatnie zastosować pertuzumab. Tak skazywał pacjentki na gorszy stan np. dr Radziszewski, ordynator ze szpitala na Madalińskiego...
Aga Poniedziałek, 26 Sierpnia 2019, 21:36
A ja potrzebuję refundacji na Lynparzę, nie refundowanej w raku piersi z BRCA1
Diana Poniedziałek, 26 Sierpnia 2019, 15:09
Pan Minister Zdrowia zapomniał dodać, że profilaktyczna mastektomia jest ,ale nie dla wszystkich. Trzeba spełniać warunki. Mam 46 lat w tamtym roku zachorowałam na raka piersi. Jestem po mastektomii, miałam raka hormonalnego. Chcę zrobić profilaktyczną mastektomię,ale nie mogę,gdyż nie mam BRCA, babcia miała raka,ale nie leczyła się i nie mam dokumentów , mama umarła na raka piersi .Zachorowała w wieku 57 lat miała raka hormonalnego. Bardzo chcę skorzystać z profilaktycznej mastektomii ,boję się ,że mogę mieć wznowę w drugiej piersi.