ZDROWIE W LICZBACH: ile szpitali, ile łóżek? Policzył GUS

01 Czerwca 2020, 16:27 dane dokumenty lekarz analiza kardiolog serce

Wzrosła liczba szpitali ogólnych, ale jednocześnie zmniejszyła się liczba łóżek w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców., nieznacznie wzrosła liczba lekarzy, ale jednocześnie spadła liczba pielęgniarek - wynika z corocznego raportu Głównego Urzędu Statystycznego "Polska w liczbach". 

Raport „Polska w liczbach” zawiera także dane dotyczące systemu ochrony zdrowia.

Jak pokazały dane GUS w latach 2010-2018 wzrosła liczba lekarzy w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców (z 22 na 24). Jednocześnie dane wskazują na spadek liczby pielęgniarek (z 52 na 50). Nieznacznie zmieniła się liczba lekarzy dentystów, a także farmaceutów.

Na koniec 2018 r. funkcjonowało 949 szpitali ogólnych, czyli o ponad sto więcej niż w 2010 roku (836). Jednocześnie w tym czasie spadła liczba łóżek szpitalnych w przeliczeniu na 10 tysięcy mieszkańców – z 49,4 do 47,3. Jak wynika z danych GUS, tylko w ciągu roku wskaźnik ten obniżył się o 0,9 (w 2017 roku było to to 48,2).

Ponadto dane pokazały, że zmniejszył się średni czas hospitalizacji pacjentów z 5,7 do 5,3 dnia.

AOS

Jeżeli chodzi o ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, to wzrosła także liczba przychodni -  21,9 tys. na koniec 2018 roku, w porównaniu do 16,9 tys. w 2010 roku. Spadła natomiast liczba praktyk lekarzy i lekarzy dentystów z 6,9 tys. w 2010 r. do 4,8 tys. na koniec 2018 roku.

Liczba porad udzielanych ambulatoryjnie w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrosła z 7,4 do 8,5.

Apteki

Liczba aptek ogólnodostępnych wzrosła w porównaniu do 2010 roku z 11,3 tys. do 12,9 tys. Jednak warto zauważyć, że w porównaniu do 2017 r. liczba aptek obecnie spadła o ponad 450 placówek.

Kondycja zdrowotna Polaków

Polacy pytani o to, jak postrzegają własne zdrowie w większości oceniają je dobrze i bardzo dobrze (58 proc. Polek i 64 proc. Polaków). Mniej jest takich osób, które oceniają je jako „takie sobie, ani dobre ani złe” (29 i 25 proc.), a najmniej jest tych, którzy oceniają je jako "złe" (13 i 11 proc.).

Jeżeli chodzi o przyczyny zgonów, to niezmiennie na pierwszym miejscu są choroby układu krążenia, jednak odsetek ten jest nieco mniejszy (obecnie 40 proc. zgonów w porównaniu do 45 proc. w 2010 r.). Choroby nowotworowe odpowiadają bez zmian za co piąty zgon (20 proc.). Nieco mniej jest zgonów spowodowanych urazami, a jednocześnie więcej tych - "z przyczyn niedokładnie określonych” oraz zakwalifikowanych jako „pozostałe”. 

Źródło: GUS

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz