Żyjemy dłużej - wynika z danych GUS za 2019 r.

29 Lipca 2020, 12:39 dane dokumenty raport

W 2019 r. przeciętne trwanie życia mężczyzn w Polsce wyniosło 74,1 roku, natomiast kobiet 81,8 roku - wynika z najnowszej publikacji GUS. W porównaniu z rokiem poprzednim, trwanie życia wydłużyło się odpowiednio o 0,3 i 0,1 roku, natomiast biorąc pod uwagę rok 1990 - o 7,9 i 6,6 roku. Nadal główną przyczyną zgonów pozostają choroby układu krążenia i nowotwory.

Jak wyjaśnia GUS, przeciętne dalsze trwanie życia jest znane przede wszystkim jako miernik używany do określenia wysokości emerytur, gdy tymczasem wykorzystanie tego wskaźnika w naukach społecznych jest znacznie szersze. Coroczne prowadzenie analiz dalszego trwania życia umożliwia bowiem śledzenie zmian jakie zachodzą w ogólnym stanie zdrowia populacji.

W 2019 r. przeciętne trwanie życia mężczyzn w Polsce wyniosło 74,1 roku, natomiast kobiet 81,8 roku. W porównaniu z rokiem poprzednim, trwanie życia wydłużyło się odpowiednio o 0,3 i 0,1 roku, natomiast biorąc pod uwagę rok 1990 o 7,9 i 6,6 roku. 

W Polsce, podobnie jak w innych krajach, umieralność wśród mężczyzn jest wyższa względem kobiet. Skala tego zjawiska jest natomiast znacznie głębsza niż w większości krajów europejskich - podkreśla GUS.

Najwyższe trwanie życia mężczyzn notowano w makroregionach wschodnim i południowym – odpowiednio 74,5 i 74,4 roku, a wśród kobiet - we wschodnim – 82,9 roku. 

Jeżeli zaś chodzi o podział na województwa, w Polsce występuje duże zróżnicowanie przeciętnego trwania życia w tym przekroju. W 2019 r. rozpiętość między skrajnymi wartościami wskaźnika dla mężczyzn wynosiła 2,9 roku. Najkrócej żyli mężczyźni mieszkający na terenie województwa łódzkiego (72,5 roku), natomiast najdłużej w województwie podkarpackim (75,4 roku). Wśród kobiet zróżnicowanie jest mniejsze i wynosi 2,4 roku. Kobiety żyją najkrócej w województwie lubuskim i śląskim (81 i 80,8 roku). Województwo podkarpackie charakteryzuje się z kolei najdłuższym trwaniem życia – kobiety dożywają tam przeciętnie wieku 83,2 roku. Ogólnie można stwierdzić, że we wszystkich województwach leżących na terenach Polski wschodniej i południowo-wschodniej (Rys. 5) przeciętne trwanie życia kobiet jest wyższe od średniej dla kraju.

Dłużej żyjemy w miastach czy na wsi?

W miastach mężczyźni żyją przeciętnie dłużej niż na wsi. W 2019 r. przeciętne trwanie życia mężczyzn zamieszkałych w miastach wynosiło 74,5 roku tj., o rok więcej niż mężczyzn na wsi, natomiast w przypadku kobiet było równe dla miast i wsi (81,7 roku). 

W województwie mazowieckim różnica w długości życia mężczyzn w mieście i na wsi jest największa i wynosi 2,7 lat na korzyść miast. Jedynym makroregionem, gdzie przeciętne trwanie życia mężczyzn jest dłuższe na wsi jest makroregion południowy (o 0,3 roku). W makroregionie południowym i centralnym kobiety na wsi żyją dłużej niż mieszkanki miast (o 1,1 roku i 0,8 roku). W pozostałych makroregionach trwanie życia kobiet w miastach jest dłuższe niż na wsi (od 0,1 do 0,8 roku).

Porównanie międzynarodowe

Mimo pozytywnych zmian przeciętnego trwania życia, Polska nadal wypada niekorzystnie na tle czołówki krajów europejskich.

Na terenie Europy występuje duże zróżnicowanie przeciętnej długości trwania życia. Najdłużej żyją mężczyźni w Szwajcarii – 81,9 roku, najkrócej na Litwie – 70,9 roku. Wśród kobiet najwyższe oczekiwane trwanie życia odnotowano w Hiszpanii – 86,3 roku, najkrótsze w Serbii – 78,4 roku.

GUS zwraca uwagę, że w krajach, w których długość trwania życia jest stosunkowo niska, różnica między trwaniem życia mężczyzn i kobiet – poza nielicznymi wyjątkami – jest bardzo duża. Kraje, w których rozpiętość ta jest największa to: Litwa (9,8 roku), Łotwa (9,6 roku), Estonia (8,7 roku) oraz Polska (8 lat).

Umieralność w Polsce

GUS informuje, że na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat – mimo okresowych wahań – poziom natężenia zgonów wykazywał tendencję malejącą. W 2019 r. w Polsce na każde 100 tys. ludności zmarło 869 osób. Wyraźnie widać wyższą umieralność mężczyzn we wszystkich grupach wieku - natężenie zgonów mężczyzn poniżej 60 roku życia było 2-3 krotnie wyższe niż kobiet w tym wieku. W wieku starszym, tj. powyżej 60 lat, różnica ta zmniejsza się. 

W Polsce głównymi przyczynami zgonów pozostają choroby układu krążenia, nowotwory oraz choroby układu oddechowego. W 2018 r. stanowiły one 74 proc. wszystkich zgonów. 

Natomiast zgony spowodowane przyczynami zewnętrznymi (głównie wypadkami i urazami) stanowią 4,9 proc. wszystkich zgonów i obserwuje się tu tendencję spadkową.

W 2019 r. najwyższą umieralność zanotowano w województwie lubuskim, gdzie na każde 100 tys. ludności zmarło 1161 osób. Stosunkowo niskie natężenie zgonów – w porównaniu z innymi rejonami kraju – notowano, podobnie jak w 2018 roku, w województwach podkarpackim i małopolskim (odpowiednio 973 i 997 osób). W 2019 r. w prawie wszystkich województwach natężenie było wyższe na wsi niż w miastach. Wyjątkiem było województwo śląskie, gdzie zaobserwowano nieznacznie wyższą umieralność w miastach.

Stan służby zdrowia, wzrost otyłości

GUS wskazał, że obecnie obserwowane są zjawiska, które mogą potencjalnie zahamować przyrost trwania życia w przyszłości w Polsce. Wymienił tu problemy organizacyjne i kadrowe służby zdrowia, których odbiciem jest np. zmniejszenie liczby łóżek w szpitalach na 10 tys. ludności. Drugi istotny czynnik to wyraźny wzrost liczby osób otyłych w Polsce (w 2004 r. udział mężczyzn z nadwagą wyniósł 19,8 proc. oraz otyłych 2,6 proc., a w 2014 r. odpowiednio – 44,1 proc. i 18,1 proc..). Kolejnym istotnym czynnikiem może być również zanieczyszczenie powietrza oraz związany z nim ewentualny wzrost zachorowalności na choroby układu oddechowego - przestrzega GUS

Źródło: GUS

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz