Jeśli obecna tendencja się utrzyma to we wrześniu można się spodziewać odporności wśród Polaków na poziomie 70-80 proc. - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.
Minister Adam Niedzielski w środę był pytany w Polsat News, jakie są obecne prognozy ministerstwa dotyczące nabytej odporności Polaków.
- To nie są prognozy, ale badania bieżące. To są fakty, mamy badania zrobione na dosyć dużej grupie Polaków. Wskaźniki, gdzie odnotowaliśmy przeciwciała, są rzędu 55 - nawet więcej - procent. Zależy, gdzie badanie było prowadzone - mówił minister zdrowia.
Jak podkreślił szef resortu resortu, jeśli ta tendencja zostanie utrzymana, we wrześniu można się spodziewać 70-80 proc. osób z nabytą odpornością.
- Przedłużając ten tok myślenia, będziemy mieli we wrześniu 70-80 proc. osób odpornych, co powoduje, że te same szczepy, mutacje, z którymi mamy do czynienia, nie zagrażają nam - ocenił.
Kiedy czwarta fala?
Jak wskazał minister zdrowia, resort ściśle współpracuje ze środowiskiem osób zajmujących się modelowaniem matematycznym i komputerowym w zakresie prognozowania pandemii. Zapytany o prognozy wskazał, że "jeśli chodzi o okres najbliższy od maja do czerwca, jesteśmy, zdaje się, bezpieczni".
- We wrześniu, kiedy wrócimy z powrotem do tego pełnego poziomu mobilności, związanego z pracą, powrotem do szkoły, to ryzyko znów powstaje. Myślę, że do września będziemy mieli zaszczepionych wszystkich chętnych i mam nadzieję, że będzie to poziom 70-80 proc. populacji. W tej sytuacji będziemy zabezpieczeni - zaznaczył minister zdrowia.
W jego ocenie największe ryzyko stanowią nowo pojawiające się mutacje i kwestia tego, czy będą one oporne na szczepienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!