Czy w Polsce powinno się wprowadzić ustawową cenę minimalną alkoholu? To pytanie wraca w związku z pracami nad zmianą ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Z jednej strony Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt, który zakłada konkretną minimalną stawkę za porcję alkoholu i jej coroczną waloryzację. Z drugiej – do Senatu trafiła petycja społeczna postulująca podobne rozwiązanie, argumentująca, że alkohol w Polsce staje się coraz bardziej dostępny finansowo mimo rosnącej akcyzy. Dyskusja pokazuje, jak różne mogą być drogi prowadzące do ograniczenia spożycia alkoholu i jego skutków zdrowotnych.
Petycja złożona przez Mazowiecki Związek Stowarzyszeń Abstynenckich zakłada wprowadzenie minimalnej ceny za 10 gramów czystego alkoholu zawartego w napojach alkoholowych. Kluczowym elementem miałby być także mechanizm indeksowania tej ceny wraz ze wzrostem wynagrodzeń.
Autorzy dokumentu wskazują, że obecne instrumenty – w tym akcyza – nie nadążają za rosnącą siłą nabywczą Polaków. W uzasadnieniu podkreślono:
W ciągu ostatnich 20 lat dostępność ekonomiczna wódki wzrosła o 243 proc., piwa o 237 proc. Tylko w latach 2019–2022 (…) ten wzrost wyniósł odpowiednio 8,5 proc. i 14,8 proc.
Reklama
Szczególną uwagę zwrócono na agresywne promocje sprzedażowe:
Promocje typu ‘kup cztery (sześć, dwanaście) piw, następnie dostaniesz taką samą ilość za darmo’ (…) nie sprzyjają rozwiązywaniu problemów alkoholowych w Polsce.
Równolegle do petycji pojawiła się inicjatywa legislacyjna przygotowana na potrzeby Komisji Petycji. Projekt Ministerstwa Zdrowia zakłada wprowadzenie do ustawy o wychowaniu w trzeźwości nowego przepisu – art. 10a.
Jak przedstawiono podczas obrad:
Projekt (…) zmierza do uzupełnienia ustawy o artykuł 10a, który po pierwsze ustanawia zakaz sprzedaży napojów alkoholowych poniżej ceny minimalnej, określa cenę jednostki standardowej, to jest 10 g czystego alkoholu na poziomie 2 zł.
Reklama
Projekt przewiduje także mechanizm dostosowujący ceny do realiów gospodarczych:
Wprowadza mechanizm corocznej waloryzacji w oparciu o średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych.
Co istotne, naruszenie tych przepisów miałoby konkretne konsekwencje:
Projekt nowelizuje artykuł 18 ustawy poprzez rozszerzenie katalogu przesłanek cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu o przypadki naruszenia zakazu sprzedaży poniżej ceny minimalnej.
Zarówno autorzy petycji, jak i eksperci wskazują, że cena alkoholu jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi ograniczania jego spożycia.
W materiale do petycji przywołano doświadczenia międzynarodowe:
Z Raportu Public Health Scotland wynika, że liczba zgonów spowodowanych alkoholem spadła o około 13,4 proc., a liczba hospitalizacji o 4,1 proc.
Również Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla znaczenie takich rozwiązań:
Nie ma miejsca dla taniego alkoholu: potencjalna wartość minimalnych cen alkoholu służy ochronie życia.
Ministerstwo Finansów pozostaje sceptyczne wobec wprowadzenia ceny minimalnej. W odpowiedzi skierowanej do Senatu podkreślono, że obecny system akcyzy spełnia zarówno funkcje fiskalne, jak i zdrowotne.
W dokumencie zaznaczono:
Obowiązujący (…) sposób ustalania stawek akcyzy (…) jest wypadkową polityki fiskalnej, ochrony zdrowia oraz zagadnień związanych z rynkiem rolnym.
Kluczowe znaczenie ma tu wpływ na strukturę spożycia:
Poprzez politykę stawkową wpływa się bezpośrednio na cenę detaliczną wyrobów. Realizuje się w ten sposób cele ochrony zdrowia.
Resort wskazuje też na potencjalne konsekwencje wprowadzenia ceny minimalnej:
Wprowadzenie (…) minimalnej ceny (…) musiałoby skutkować przesunięciem konsumpcji (…) w kierunku napojów wysokoalkoholowych.
Reklama
I jednoznacznie konkluduje:
Z powyższych powodów (…) podtrzymać należy negatywne stanowisko do postulatu.
Podczas posiedzenia senackiej Komisji Petycji argumentację tę rozwijał zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego Jacek Sapierzyński.
Wyjaśniał logikę decyzji konsumenckich:
Jeżeli cena jednostkowa alkoholu miałaby być zrównana (…) to konsumpcja (…) przesuwałaby się w kierunku napojów o wyższej zawartości alkoholu.
Podkreślał również rolę istniejących regulacji:
Mamy dzisiaj znakomite narzędzie w postaci podatku akcyzowego, który oprócz funkcji fiskalnej również realizuje funkcję ochrony zdrowia.
Reklama
Odmienne spojrzenie przedstawiła dr n. med. Bogusława Bukowska, dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Jej wypowiedź koncentrowała się na efektach zdrowotnych.
Podkreśliła znaczenie ograniczania dostępności ekonomicznej:
Jeśli chodzi o ograniczanie dostępności ekonomicznej (…) mamy dwa mechanizmy: albo poprzez podatek akcyzowy, albo poprzez ustalenie ceny minimalnej.
I wskazała na konkretne efekty:
Jeżeli się wprowadza cenę minimalną (…) to następuje (…) wyrównywanie nierówności w zdrowiu.
Reklama
Dodała także:
Osoby, które piją bardzo dużo (…) najbardziej reagują na tę podniesioną cenę (…) i w dłuższej perspektywie odnoszą największe korzyści zdrowotne.
Senacka Komisja Petycji, po wysłuchaniu stanowisk resortów i ekspertów, zdecydowała o wstrzymaniu dalszych prac nad petycją.
Jak podsumował przewodniczący Robert Mamątow:
Komisja jednogłośnie podjęła decyzję o zawieszeniu prac nad petycją (…) do pół roku”.
Jednocześnie zaznaczono, że jeśli działania rządu nie przyniosą efektów, możliwy będzie powrót do inicjatywy ustawodawczej.
Reklama
Debata wokół zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości pokazuje, że regulowanie rynku alkoholu to balansowanie między ekonomią, zdrowiem publicznym i realnymi zachowaniami konsumentów.
Z jednej strony rosnąca dostępność alkoholu i doświadczenia innych krajów wskazują na potencjał ceny minimalnej. Z drugiej – istniejące mechanizmy akcyzowe i obawy o zmianę struktury spożycia każą podchodzić do tego rozwiązania ostrożnie.
Najbliższe miesiące pokażą, czy Polska zdecyduje się na jeden z najbardziej radykalnych instrumentów polityki alkoholowej, czy pozostanie przy stopniowym dostosowywaniu systemu podatkowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze